Wpis z mikrobloga

Jeśli facet ma 20-25 lat i dopiero skończył studia/rozwija fach po zawodówce/rozwija biznes a kobieta zbliżony wiek no to ma sens.


Tymczasem jak się to ma np do 30-letniego kawalera albo nawet starszego, który ma 0 oszczędności, nie ma mieszkania na własność


@mirko_anonim: czyli w 5 lat należy uzbierać z 500k na mieszkanie oraz dodatkowo drugie tyle mieć na oszczędnościach

Po prostu zarabiaj 200k rocznie bro, plus drugi etat na
  • Odpowiedz
zwłaszcza że kobieta przeważnie te 2-3 lata pracować nie będzie, jej pensja na urlopie będzie stać w miejscu a ceny wszystkiego pójdą w tym czasie kilka razy do góry itd


Ten co w ciemno przewiduje kilkaset procent skumulowanej inflacji w 2-3 lata w dowolnym terminie xD
  • Odpowiedz
@Adolf_HODLer: oczywiście, że to bait, ale najśmieszniejsze jest to, że w wielu kwestiach ma rację. Nie oszukujemy się. Jeśli facet w wieku 30lat nic nie ma, to i nie dorobi się z przyszłą małżonką, nie ma cudów, jest to po prostu kiepska partia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak ktoś chce dużą rodzinę to owszem, tylko na zasadzie 35+ chłop, który coś posiada i dobrze zarabia + młoda kobieta, która ma chęć na taki model rodziny (zarobki nie mają znaczenia jak i tak z 5 lat lub więcej spędzi na l4, macierzyńskim itd. bo wyebią ją z pracy). Natomiast jak ktoś nie ma z 10k oszczędności w wieku 30 lat to albo nie umie gospodarować pieniędzmi, albo
  • Odpowiedz
Moim zdaniem ten wpis jest całkiem sensowny, nie rozumiem co za problem przez te 10 lat, od 20 do 30 odłożyć 100k albo wziąć sobie chociażby kawalerke na kredyt xD

Przecież tu nie ma mowy o tym że facet ma mieć wielkie 3-pokojowe mieszkanie za gotówkę tylko cokolwiek, chociażby klitkę. To żaden wyczyn

@Mathas: w podanym przykładzie jest mowa o 30 latku i 26-latce to ciężko by 26-latka 2 lata po
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czyli w 5 lat należy uzbierać z 500k na mieszkanie oraz dodatkowo drugie tyle mieć na oszczędnościach


@assninja: tymczasem we wpisie

- odpowiednik 20% wkładu własnego w mieście którym mieszka

1 000 000
  • Odpowiedz
@elo_kebab: anegdotyczne przypadki/w moim otoczeniu nie ma takich przypadków niszczą ogólną regułę zachowania - ile jeszcze razy to usłyszę xd

Już pomijam, że od razu robisz odwróconą propagandę dot. korpo kobiety tylko aby wytłumaczyć sobie przed sobą i przy okazji nami, że one są złe.
Jakie są fakty? Większość osób pracuje zarówno mężczyźni, jak i kobiety i najczęściej w korpo właśnie lub jego mniejsza wersja - kołchoz umysłowy albo fizyczny
  • Odpowiedz
@Quashtan: wy na wykopie macie niezle urojenia skoro uważcie że kobiety zawsze oszukują facetów

A parę lat temu byłem z kobietą która wtedy miała własne mieszkanie dostała w spadku, dobra pracę, samochód. Ja dopiero startowałem w IT i wynajmowałem mała kawalerkę

I co? Rozliczaliśmy się 50/50 z jej inicjatywy (płaciłem raz ja raz ona, nie chciała bym jej stawiał), nie miała problemu z tym że mam gorsza sytuację finansową, byliśmy
  • Odpowiedz