Aktywne Wpisy
mlody91pl +11
#zdrada #przemyslenia #depresja
Cześć. Słuchajcie, jestem w kryzysie. Post może być chaotyczny, ale potrzebuje się wyżalić, a nie mam do kogo.
Od dłuższego czasu między mną a żona nie układało się najlepiej. Częste kłótnie, lekceważenie, obojętność, depresja zimowa.
Zauważyłem, że małżonce od jakiegoś czasu sprawia bardzo przyjemność pisania na Messenger z kolegą z pracy który jest jej kierownikiem. Nie zwracałem na początku na to uwagi, ale
Cześć. Słuchajcie, jestem w kryzysie. Post może być chaotyczny, ale potrzebuje się wyżalić, a nie mam do kogo.
Od dłuższego czasu między mną a żona nie układało się najlepiej. Częste kłótnie, lekceważenie, obojętność, depresja zimowa.
Zauważyłem, że małżonce od jakiegoś czasu sprawia bardzo przyjemność pisania na Messenger z kolegą z pracy który jest jej kierownikiem. Nie zwracałem na początku na to uwagi, ale

Poludnik20 +4
Wczoraj pierwszy raz skorzystałem z urządzenia pocztowego francuskiej firmy DPD w Polsce. Otwarcie skrzynki jest krótsze niż w inPoście, wpisujemy tylko kod który przychodzi SMSem. Bez numeru telefonu.Urzadzenia są dużo tańsze od paczkimatow i maszyn Allegro, Orlen Paczki, Poczty Polskie czy DHL.
Które rozwiązanie wygra na polskiej ulicy?
#dpd #przesylki #paczki #,polska
Które rozwiązanie wygra na polskiej ulicy?
#dpd #przesylki #paczki #,polska
źródło: 1000030550
Pobierz



Bardzo doceniam gigantyczną ilość wysrywów, które pojawiają się w ostatnim czasie po to, aby odstraszyć od branży. Bardzo dobra taktyka.
Nie mogę jednak zrozumieć tej krótkowzroczności w kontekście pisania o tej medycynie jaka ona jest super.
Mam trochę znajomych w rodzinie w tym świecie. Faktycznie jak już pokończą te wszystkie studia i specjalizacje, to pieniądze są fajne.
Tylko nikt nie mówi o tym, że ci ludzie są mocno przepracowani, pracują w kilku miejscach i wpadają w wieczny ciąg pracy. No i fajnie, kupują sobie te kilka mieszkań i mercedesy, ale co z tego skoro nie korzystają z życia w większości?
Czy wszystko sprowadza się tylko do tego, żeby mieć jak najwięcej kapuchy?
IMHO wygrywa ten, kto potrafi sobie ładnie zarobić, ale równocześnie ma czas dla rodziny, swojego hobby, na wakacje, poznawanie świata itd.
Ze swojego doświadczenia - robiłem rok OE i byłem w kurłe nieszczęśliwy :D
Programista może i zarobi mniej, ale jak ktoś ma trochę oleju w głowie, to sobie znajdzie normalną robotę, gdzie go nie poganiają kijem, zarobi i tak w skali kraju niesamowicie dobre pieniądze, ma generalnie luz, 0 stresu i dużo wolnego czasu. Jak ktoś siedzi w branży już 5+ lat, to raczej kupił już sobie mieszkanie/dom (PRZYNAJMNIEJ POWINIEN) i raczej jest w dużo bardziej komfortowej sytuacji niż większość ludzi w tym kraju.
A jeśli ktoś jest mega ambitny i chce zarabiać więcej niż te 20/30k na fakturce to kurła zróbcie sobie jakiś plan nauki, kupcie książki, uczcie się nowych rzeczy, rozwijajcie się w kierunku jakiegoś stanowiska w stylu CTO/architekt itp., ogarnijcie angielski na sensowny poziom, popracujcie nad skillami społecznymi jeśli jesteście mułami i tyle.
Bootcampy na inne branże? Znajomy kierowca na TIRze ciągle narzeka na wyzysk + to, że w ogóle go nie ma w chacie i czuje, że mu życie przelatuje między palcami. Budowlanka? Eldorado to już w wykończeniówce było i ostatnio ofert coraz mniej (rozmawiałem też z ludźmi z tej branży). Też nikt nie mówi o tym, że to mega ciężka praca pod względem fizycznym i organizm po prostu dostaje wpie***l.
Boicie się AI i uważacie pracę deva jako niepewną? Tutaj nikt nie wie co będzie, ale fakt jest taki, że inwestorzy w końcu będą chcieli mieć zyski i zobaczymy czy tak kolorowo będzie z nowymi cenami.
Chcecie uniwersalne skille odporne na recesje i niepewną przyszłość? Uczcie się sprzedaży, marketingu i szeroko pojętego biznesu.
Ktoś gdzieś niżej pisał, że programista nie ma szans już na zarobek na własnej aplikacji. To fakt, że ostatnio ciągle powstają w kółko te same projekty, które są CRUDowymi wrapperami na AI pisanymi w większości przez hindusów..
.. tylko, że nie na tym polega biznes, żeby klepać bezsensowne toole.
Napisanie projektu to wierzchołek góry lodowej. Głównie tu chodzi o to, żeby potrafić słuchać ludzi, zrozumieć ich często niejawne problemy, zbudować rozwiązanie i do nich dotrzeć - czyli to samo co w każdym innym biznesie.
Umiesz znajdować luki w systemie i życiu, zbudować rozwiązanie i dotrzeć do odbiorcy? Wygrałeś. I możesz to zrobić najprostszym głupim CRUDem jeśli po prostu rozwiązuje on realny problem,
źródło: fde4b5e9d560fdea17b86c63354a465e
Pobierz@hexgate: W zasadzie to tak. Sam jestem osobą, która dużo pracuje, mimo, że obecne dochody mam wysokie. Wyzbyłem się patrzenia na atmosferę, stres i inne pierdoły w pracy, negocjuje stawkę i to mnie najbardziej interesuje. Kiedyś myślałem, że to złe podejście i wierzyłem w cały ten work life balance, ale widząc ile osób w moim wieku jest gołodupcami,
I widzisz.. Ty mówisz w kontekście odłożenia jak najwięcej $$$ na dzieci - to może i ma jakikolwiek sens.
Ja mówię o swoim życiu. I wierzę w life-work-balance, bo doświadczyłem tego jak to jest zarabiać 6x więcej niż większość znajomych i być totalnie
@Patyk_: ja jestem gołodupcem i nie narzekam
jak jesteś młody to fajnie się maksymalizuje zyski i to jest ok, ale z wiekiem trzeba sobie umieć powiedzieć dość i znaleźć sobie spokojne miejsce i żyć w balansie
mówię to jako osoba, która przeżyła raz wypalenie i dla mnie dzisiaj higiena psychiczna > hajs
Wypalenie zawodowe też mam, od 3 lat. Próbowałem terapii, wakacji, nie pomogło, więc zaciskam zęby i działam. Nie uważam, że takie podejście jest dobre i nikomu tego nie narzucam, ale utożsamiam się z tym co
@Patyk_: to jest inna sytuacja, bo ja jestem singlem
tak w takiej sytuacji dobrze zacisnąć zęby, spłacić dom i po zamknięciu hipoteki dopiero szukać
A co ze sportem, czasem dla swojego hobby, czasem na książkę, rozwój, czasem dla przyjaciół itd.?
Brzmi mi to trochę jak jednak brak równowagi.
Miałem znajomego co walił 3 OE, bo chciał max wycisnąć. Baba się puściła, stał się totalnie dziwny i generalnie nie rozumiem po co takie życie. Co mu po tym, że ma
1. Nie rozumiem, w jaki sposób znajomy zarabiają 20-30k i żyją od 1 do 1? To co oni robią z pieniędzmi? Jak rozumiem, to branża IT? Dlaczego po zwolnieniu mieliby nie znaleźć pracy?
2. Jak ktoś ma ratę na chatę ok 3k na dwie osoby (czyli po 1,5k) i żadnych zobowiązań poza tym to nawet jak go w IT wywalą z roboty, to albo sobie znajdzie inne stanowisko (nawet
Co do Twojego przypadku w rodzinie - wiesz, po 50 nie masz tez już tyle siły, aby robić wiele fajnych rzeczy za te pieniądze. Widzisz, jak byłem
@hexgate: same case, ale nie czuję żeby była inna droga. Jasne, można odpuścić, ale chyba łatwiej jechać teraz na sterydach niż mając lat 40 czy 50.