✨️ Jak wspierać partnerkę z ADHD?Ⓘ #zwiazki #adhd Czołem,
Mam pytanie do mirków praktyków którzy mieli/mają kobiety z adhd. Tak się składa że odnowiłem po latach kontakt z jak na razie koleżanką która ma to stwierdzone, był keks był spacer oraz wiem że jej się "bardzobardzo" podobam. Powiedzmy że w ramach ewentualnego związku chciałbym ją wesprzeć w tym wszystkim bo wiem że cierpi. Ogólnie jest bardzo ciepłą osobą i nie powiem trochę mi w brzuchu zabulgotało, ale zrobiłem mały research o tym adhd i powiem szczerze że objawy to wypisz wymaluj to co ona ma. Pytanie brzmi czy ja jako zdrowy psychicznie (a przynajmniej nie zdiagnozowany ( ͡°͜ʖ͡°)) jestem w stanie takiej osobie pomóc jako partner i stworzyć z nią długotrwały związek? Oboje jesteśmy po 30, mnie już raczej w tym wieku wakacyjne miłości nie interesują. Pytam gdyż mam sporo wątpliwości czy to w ogóle zaczynać, rozumiem że ta sytuacja będzie wymagała ode mnie pewnych poświęceń, ale nie chcę ranić siebie i przy okazji jej wizją wspólnego życia, jeżeli walka jest z góry przegrana.
@mirko_anonim: 1) Wydaje mi się że możesz to raczej znosić i akceptować niż pomagać, bo to jest jej praca nad sobą. 2) Teraz połowa ludzi ma ADHD, możliwe że po prostu spędza pół dnia scrollując tik toki. U wielu ludzi może to być po prostu normalną konsekwencją nadmiaru bodźców.
@mirko_anonim: jesli jestes gotow przejac sporą część repetetywnych zadań domowych, dbać o wizyty u lekarzy, rachunki, wezwania do zapłaty, okresy bezsilności i ogólnie bardzo wiele innych tematów zależnie od tego jak to ADHD jest raz, że poważne a dwa leczone. Jeśli jesteś skłonny przestawić się potem na jakieś 70% mniej atencji (adhd to też lovebombing - jeśli jej się podobasz to jest tobą aktualnie mocno zainteresowana bo jesteś kolejną nowością,
@mirko_anonim: primo terapia, sekundo diagnoza, potem się angażuj. Po za tym Ty jako diagnoza adhd to jest mega lol bo specjalistów w Polsce od tego jest dosłownie kilku i z pewnością nie jesteś to Ty :) Sam diagnoza potrafi trwać kilka miesięcy
szybki-rzecznik-26: To zależy. Przede wszystkim potrzebna jest cierpliwość, po prostu identyfikujesz problemy, zwracasz na nie uwagę i albo ona potrafi sobie z tym poradzić albo musisz przejąć dowodzenie. Np. u mnie to ja dbam o finanse, rachunki, zakładanie lokat/obligacji, żeby hajs nie leżał na koncie bez sensu, bo osoby z ADHD często mają z tym problem). Generalnie zależy od natężenia, ale imo to po prostu kwestia reagowania na to, co się
@mirko_anonim: to o czym piszesz nie definiuje adhd i te Twoje rzeczy nie muszą być związane z adhd. Np mam dziewczynę która zweryfikowala czy ma adhd u specjalisty z tego zakresu -ma. Nie ma cech które wymieniłeś, po za dwiema cecham bo jest kłopot poziomem koncentracji i utrata zainteresowania.
Rzeczy które zauważyłeś to jakieś n----------e umysłowe, skąd wiem? Moja była żona tak się zachowywała i zachowuje nadal, ostatnio sobie zdiagnozowała
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin: W Polsce akurat diagnoz na ADHD jest stosunkowo mało, więc może to ty za dużo siedzisz w necie i ci się wydaje, że wszyscy to mają.
ADHD to nie jest jakieś przebodźcowanie, tylko zaburzenie neurorozwojowe, i stąd też może mieć duży wpływ na związek. Jeśli dziewczyna ma wysoką świadomość o swoim przypadku, nie usprawiedliwia jakichś napadów agresji i fochów ADHD, bierze leki, to jest duża szansa, że trafisz na
#zwiazki #adhd
Czołem,
Mam pytanie do mirków praktyków którzy mieli/mają kobiety z adhd. Tak się składa że odnowiłem po latach kontakt z jak na razie koleżanką która ma to stwierdzone, był keks był spacer oraz wiem że jej się "bardzobardzo" podobam. Powiedzmy że w ramach ewentualnego związku chciałbym ją wesprzeć w tym wszystkim bo wiem że cierpi. Ogólnie jest bardzo ciepłą osobą i nie powiem trochę mi w brzuchu zabulgotało, ale zrobiłem mały research o tym adhd i powiem szczerze że objawy to wypisz wymaluj to co ona ma. Pytanie brzmi czy ja jako zdrowy psychicznie (a przynajmniej nie zdiagnozowany ( ͡° ͜ʖ ͡°)) jestem w stanie takiej osobie pomóc jako partner i stworzyć z nią długotrwały związek? Oboje jesteśmy po 30, mnie już raczej w tym wieku wakacyjne miłości nie interesują. Pytam gdyż mam sporo wątpliwości czy to w ogóle zaczynać, rozumiem że ta sytuacja będzie wymagała ode mnie pewnych poświęceń, ale nie chcę ranić siebie i przy okazji jej wizją wspólnego życia, jeżeli walka jest z góry przegrana.
Pozdrawiam
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
1) Wydaje mi się że możesz to raczej znosić i akceptować niż pomagać, bo to jest jej praca nad sobą.
2) Teraz połowa ludzi ma ADHD, możliwe że po prostu spędza pół dnia scrollując tik toki. U wielu ludzi może to być po prostu normalną konsekwencją nadmiaru bodźców.
chcesz pogadac napisz na priv, ale powiem ci jedno, latwo nie jest
@mirko_anonim: ja nie jestem. Osoby z ADHD cechuje naiwność, która sprawia podatność na nadawanke narracji
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin: nie, od tego to można być zmęczonym zombie
Rzeczy które zauważyłeś to jakieś n----------e umysłowe, skąd wiem? Moja była żona tak się zachowywała i zachowuje nadal, ostatnio sobie zdiagnozowała
ADHD to nie jest jakieś przebodźcowanie, tylko zaburzenie neurorozwojowe, i stąd też może mieć duży wpływ na związek. Jeśli dziewczyna ma wysoką świadomość o swoim przypadku, nie usprawiedliwia jakichś napadów agresji i fochów ADHD, bierze leki, to jest duża szansa, że trafisz na