Wpis z mikrobloga

@marek_antoniusz: Alimenty na szczeniaczka, tego jeszcze nie grali :D. Właściciele zapewne nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak sterylizacja i kastracja. Jak tak dalej pójdzie to utoniemy w tych psach.
  • Odpowiedz
@marek_antoniusz: Pamiętam słynnego Borysa, nic nie wiem o jego gwałcie, nie mogę nic o tym powiedzieć bo Boryska znam krótko ale wiem, źe miał synpatyczną siostrę chyba dość ogarniętą. Mam nadzieję, że nie wylądowała w Internecie xd
  • Odpowiedz
że też ktoś poświęcił swój czas i tusz w drukarce, aby opublikować taki bait i zdobyć kilka plusów na portalu ze śmiesznymi obrazkami :)
  • Odpowiedz
Właściciele zapewne nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak sterylizacja i kastracja


@Yans_Zoon: który z właścicieli ponosi zatem odpowiedzialność? Ten, który trzymał psa na posesji, czy ten, któremu pies uciekł?
  • Odpowiedz
@Noct: Zacznę od tego, że po pierwsze odpowiedzialny właściciel jeśli nie prowadzi hodowli zwierząt powinien wykastrować lub wysterylizować swojego pupila co oszczędziłoby mu w przyszłości problemów typu niechciane potomstwo. Po drugie ten prosty zabieg oszczędzi kombinowania w celu pozbycia się szczeniaczków tj. wrzucenia ich do rzeki w worku, zakopania żywcem, uduszenia i spalenia w piecu, ci bardziej ludzcy oddadzą zapewne maluchy do schroniska lub w łapska jakiejś fundacji.
Tak wiem,
  • Odpowiedz
@Yans_Zoon: no i to chyba zamyka temat, bo cała reszta to gdybanie. Tylko ustawodawca niekoniecznie przewidział niechciane ciąże u zwierząt
  • Odpowiedz
@marek_antoniusz: A czysto teoretycznie zastanawia mnie jak wyglada to od strony prawnej (nie jestem psairzem, nigdy nie mialem psa, nie stac mnie). Co ejzeli mailbym faktycznie suke na swojej posesji, z planem potencjalnego rozmnazania w przyszlosci, a komus zbiega kundel i zapaldnia moja suke, na mojej posesji. Niby brzmi kuriozalnie, ale facet moze miec cos racji.
  • Odpowiedz