Wpis z mikrobloga

@asdeusz-konopielka: No nie jeden. Lektor czyta. Tłumacz symultaniczny jednocześnie słucha, w locie tłumaczy i mówi co przetłumaczył. Stopień trudności rośnie jeżeli osoba którą tłumaczy mówi szybko, nie robi przerw, tłumaczenie następuje między językami o znacząco różnej składni, w hałasie innych innych rozmów i rozmówców, z nienatywnym akcentem, osoba mówiąca używa idiomów, przytacza dane, a język na który tłumaczy się wypowiedź ma dłuższe słowa i/lub dłuższą składnie niż język z którego
  • Odpowiedz