@mirko_anonim: niby ludzie są społeczni z natury i rzeczywiście powinno być jak mówisz. Jednak pojedyncze jednostki dobrze radzą sobie w byciu singlem. Warto pamiętać, że bycie singlem nie oznacza braku kontaktu z ludźmi.
@mirko_anonim: Kwestia indywidualna. Ja utrzymuję kontakt tylko z rodzicami i kolegami w jednej grze i mi się żyje mega dobrze, ale ja byłem w związkach, więc chociaż skosztowałem z czym to się je i wcale nie było fajnie xD
Jak się od zawsze było samotnym i nie zna się w życiu niczego innego, to po prostu lata lecą i nic się nie zmienia, trwasz po prostu w tym co dla ciebie jest oczywiste. Chyba po prostu trudniej jest sobie poradzić jak coś masz, stracisz to i wiesz, że już nigdy nie odzyskasz, niż jak po prostu nigdy nic nie miałeś, nie ma żadnego szoku wtedy. Ale to zależy konkretnie
@mirko_anonim: trawa zawsze bardziej zielona u sąsiada - gwarantuje, że życie spokojne chłopa samotnego jest 10 razy lepsze niż bycie w związku z kimś kto dosłownie życie utrudnia i obniża jego jakość xd
jeszcze jak ktoś jest w pięknym rozkwitającym związku to faktycznie można mu zazdrościsz - ale ile takich relacji znasz pomijając to co widziałeś w komedii romantycznej?
@BlackpillNaCalego: no dokładnie tak jest - jak ktoś cały czas żyje takim życiem społecznym, non stop gdzieś łazi w towarzystwie, tą laskę jakąś lepszą czy gorszą zawsze ma to dla takiej osoby przy stracie baby jest sznur bo ojeju co ja mam ze sobą zrobić, jak mi nic nikt nie karze xd
dla autysty samotnika taką gehenną byłaby właśnie relacja ze statystyczną babą - bo taka pokorna i dobra jak
Tak sobie myśle że bycie samotnym chłopem 30+ to trzeba mieć stalową psychę.
@mirko_anonim: nie, po prostu będąc chłopem trzeba mieć stalową psychę. jak jesteś samotnym to trzeba mieć psyche do znoszenia samotności, jak jesteś z babą to trzeba mieć psychę do znoszenia tej baby. chłopu nikt z tym nie pomoże tak jak babie. chłop ostatecznie jest skazany tylko na siebie.
większość na tagu jest w okolicach tego wieku i jakoś problemów z używkami nie mają
@BlackpillNaCalego: w takich sytuacjach faktyczne problemy z używkami i zjazdy na dno zaczynają się od 40+. do tego czasu faceci sobie jakąś radzą i copują.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Kwestia indywidualna. Ja utrzymuję kontakt tylko z rodzicami i kolegami w jednej grze i mi się żyje mega dobrze, ale ja byłem w związkach, więc chociaż skosztowałem z czym to się je i wcale nie było fajnie xD
Jak się od zawsze było samotnym i nie zna się w życiu niczego innego, to po prostu lata lecą i nic się nie zmienia, trwasz po prostu w tym co dla ciebie jest oczywiste. Chyba po prostu trudniej jest sobie poradzić jak coś masz, stracisz to i wiesz, że już nigdy nie odzyskasz, niż jak po prostu nigdy nic nie miałeś, nie ma żadnego szoku wtedy. Ale to zależy konkretnie
jeszcze jak ktoś jest w pięknym rozkwitającym związku to faktycznie można mu zazdrościsz - ale ile takich relacji znasz pomijając to co widziałeś w komedii romantycznej?
dla autysty samotnika taką gehenną byłaby właśnie relacja ze statystyczną babą - bo taka pokorna i dobra jak
To ja to muszę mieć silną psychę: 40 lat, prawiczek, zero alko, zero papierosów, zero ćpania.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Ludzie których poznałem to 99% debile i dla własnego dobra wolę, żeby trzymali się ode mnie z daleka.
@mirko_anonim: nie, po prostu będąc chłopem trzeba mieć stalową psychę. jak jesteś samotnym to trzeba mieć psyche do znoszenia samotności, jak jesteś z babą to trzeba mieć psychę do znoszenia tej baby. chłopu nikt z tym nie pomoże tak jak babie. chłop ostatecznie jest skazany tylko na siebie.
@BlackpillNaCalego: w takich sytuacjach faktyczne problemy z używkami i zjazdy na dno zaczynają się od 40+. do tego czasu faceci sobie jakąś radzą i copują.
@mirko_anonim: matematycznie jest to niemożliwe. dodatkowo jeśli wokół widzisz samych debili to mam dla ciebie złe wieści.