Aktywne Wpisy

SirPoopyTail +235
Cześć, potrzebuję ekspresowo zebrać odpowiedzi do mojej ankiety do pracy magisterskiej. Z tej okazji robię #rozdajo
Losowanie odbędzie się przez stronę mirko.pro, a wybrana zostanie jedna z osób plusujących ten post.
Wybrana osoba wygrywa blik 150 zł.
Losowanie odbędzie się 14.01.2025 o godzinie 16:00.
Losowanie odbędzie się przez stronę mirko.pro, a wybrana zostanie jedna z osób plusujących ten post.
Wybrana osoba wygrywa blik 150 zł.
Losowanie odbędzie się 14.01.2025 o godzinie 16:00.

drakonia +242
Mirasy, wracam do Was z trzecią częścią sagi o oszustwie na OLX w sprawie odkurzacza. W razie potrzeby: link do pierwszej i link do drugiej części
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
Sam sposób zapakowania był tragiczny,
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
Sam sposób zapakowania był tragiczny,





Orto Parisi Cuoium. Już na wstępie zaznaczę, że kompozycja jest ekstremalna i bardzo ciężka. W otwarciu czuć intensywny zwierzęcy akord, w połączeniu ze skórą. Jest także dym, który wchodzi niemal w klimaty spalenizny oraz drzewne nuty i kadzidło. W tle przebija się subtelny aromatyczny akcent, czuję także nieco przyprawowej ostrości. W drydownie pojawia się labdanum i ambrowy akord.
Fiołka ani wanilii się tutaj nie potrafię doszukać. Kompozycję dominuje skóra oraz zwierzęce nuty i dym. Przechodząc w późniejszą fazę, zapach się uspokaja jednak to nadal perfumy, które zupełnie nie nadają się do wyjścia pomiędzy ludzi. Jeśli uważacie że Gucci Guilty Absolute to nienoszalny smród, proponuję przetestować Cuoium. Projekcja jest na szczęście przeciętna, natomiast żywotność bardzo dobra.
Podsumowując Cuoium to krzykliwa kompozycja, której nie potrafię zrozumieć. Nie jest to najbardziej odrzucający zapach jaki wąchałem, ale nie potrafię sobie wyobrazić w jakiej sytuacji, ktoś chciałby go nosić. Skóra, dym i zwierzęce nuty, podkręcone dużo bardziej niż w jakiejkolwiek designerskiej pozycji. Tylko dla fanów niemainstreamowej niszy. Ocena końcowa 2.5/10
Zapach 2/10
Projekcja 5/10
Żywotność 8.5/10
Jakość/Cena 1.5/10
PS. Ale flakon to mi się strasznie podoba.
pozostałe recki
źródło: Cuoium
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
+1 nie róbmy tego
@Omniscient niewygodna prawda dla autora wiec usunął