Wpis z mikrobloga

@ivan777:
po pierwsze primo: to nie 'Murica, żeby dawać tipy (i to oderwane od rzeczywistości)
po drugi primo: 20 PLN to jest sporo poniżej stawki minimalnej (około 24PLN/h w zależności od składek)
po trzecie primo: cytując klasyka zmień pracę, weź kredyt
po czwarte primo (nawiązujące do pierwszego): napiwek powinien być dzielony pomiędzy kelnera, kucharza i zmywakową
po piąte primo: napiwek (ewentualnie) powinien się należeć za ogarnięcie czegoś ekstra
  • Odpowiedz
@ivan777: Troll. W Japonii napiwek dla kelnerów, którzy są najczęściej nastolatkami to wyraz obrazy i tego, że źle wykonują swoją pracę. xD
Ogólnie trend z Ameryczki gdzie janusze biznesu zatrudniali samotne matki i młodsze dziewczyny płacąc im 50 centów czy 1 USD na godzinę i zrzucali opłacanie pensji na klientów. U nas się wzięło stąd, że w najlepszych restauracjach w sezonie turystycznym kelnerki z samych napiwków potrafiły wyciągnąć dobry hajs
  • Odpowiedz
@ivan777 ogólnie to ostatnia moda na poruszanie (znowu) tematu napiwków wynika z faktu, że na Threads/X to się idealnie klika - amerykanie bardzo chętnie przepychają się z europejczykami o to kto ma rację. Ragebaiterzy przeżywają ekstazę bo mogą przeklejać ten temat na różne sposoby i mają pewność że będzie dym w komentarzach. I ten screen to piękna kalka postów Amerykańców/ragebaiterow
  • Odpowiedz
@ivan777:
Minimalna stawka godzinowa to ponad 30 pln. Jeśli janusz daje ci połowę z tego, to zdobądź dowody pracy i lecisz z tym do PIP, zgłaszasz janusza i żądasz brakującej wypłaty.

Obowiązkiem twojego pracodawcy jest płacenie pensji.
  • Odpowiedz
@ivan777: znów import patologii systemowej oraz debilizmu z USA.

Szkoda, że nie ma więcej lokali gastronomicznych gdzie można zjeść coś lepszego niż hambugsa albo kebsa ale zamawia się i odbiera zamówienie samemu.

Czasem człowiek chce poczuć się obsłużony ale w większości wypadków to po prostu chciałbym dobrze zjeść, a obsługa tylko marnuje mi czas i kosztuje ekstra - nawet bez napiwków jest doliczane 10%-15%, abym musiał kilka razy czekać (wpierw
  • Odpowiedz