Wpis z mikrobloga

✨️ Cykliczne awantury w związku – jak sobie z tym radzić?
Różowa robi mi co tydzień jakąś awanturę. Mniejsza lub większa, ale powtarza się to co weekend, najczęściej w niedzielę. Poniedziałek potem wygląda jak pobojowisko, a we wtorek najlepiej by się pogodziła i zapomniała o sprawie, tymczasem mnie to wycofuje, bo ileż można słuchać o swojej beznadziejności, bo nie obsypuje jej kwiatami. Nawet jeśli staram się nie stwarzać,,powodu" patrząc na schemat jej rozkmin, to i tak coś znajdzie, albo do wymyśla. Po takiej spinie nie mam już ochoty na nic, czuję się bardzo wycofany i osaczony. Końcowo i tak podczas rozmowy zaczyna rzucać, że ona tak już nie chce, że może trzeba się rozejść. Mnie to zmiękcza,godzimy się, trzy dni sielanki i tak do niedzieli.

#logikarozowychpaskow #zwiazki #logikaniebieskichpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a rozmawialiście o tym czy tak sobie trwacie w tym cyklu od awantury do awantury?
Skoro oboje macie dość to rozwiązanie jest raczej jedno, chyba że spróbujecie jakiejś terapii, bo samodzielnie coś wam ogarnięcie tego nie wychodzi.
  • Odpowiedz
że ona tak już nie chce, że może trzeba się rozejść.


@mirko_anonim: może jednak trzeba. Z doświadczenia powiem Ci, że dziewczyna która Cię szanuje, nie kłóci się o każdą bzdurę. Jak się kłóci, to lepiej zakończyć taki związek i niech rujnuje życie komuś innemu.

Spotkałem i takie i takie, różnica w jakości życia z kimś normalnym jest kolosalna.

Też byłem wiele lat sam i lepiej jest być samemu niż z
  • Odpowiedz
I nie radzę iść do psycholoszki - baby biorą swoją stronę i o obiektywizm tam serio ciężko.


@mirko_anonim: Nie, nie biorą, każdy terapeuta jest inny..

Przede wszystkim zadaj sobie pytanie, czy ją kochasz?
Po drugie zadaj sobie pytanie jakbyś się czuł
CichySzelestOka - >I nie radzę iść do psycholoszki - baby biorą swoją stronę i o obie...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim terapia par albo rozstanie, choć nie wykluczone że terapia par wam uświadomi że nie da się tak żyć jak żyjecie i się rozstajecie. Póki nie ma silnej woli by coś zmieniać to po któreś z takich kłótni ktoś po prostu wyjdzie trzaskając drzwiami i nigdy nie wróci.
  • Odpowiedz