Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wfyokyga: @4e68a9f9a671 moje true story. Czekam na windę i ta przyjeżdża z góry jakby wolniej i się trzęsie. Otwieram, a tam spanikowana sąsiadka, dopiero po chwili zobaczyłem powieszonego psa na smyczy, który już się dusił. Nie było jak rozpiąć, więc w ruch poszły najpierw nożyczki (zły pomysł), a chwilę później nóż (lepszy pomysł). Gdy obcinałem, to w panice kobieta wbiegła do mojego mieszkania poszukać innego noża i tym samym
  • Odpowiedz
Już kij z odkurzaczem, ale gdyby to była smycz psa, to trochę lipa.


@4e68a9f9a671: Najczęściej nie byłoby lipy, bo mocowanie smyczy do obroży jest większe, niż szczelina w nowoczesnych windach. Więc smycz by się urwała od obroży, ale pies by mocno nie ucierpiał, bo mocowanie by utknęło w szczelinie zanim siła windy by mogła zadziałać na obrożę. Jest sporo filmików to pokazujących jak pies jest podnoszony do góry przez windę,
  • Odpowiedz
@wfyokyga: Kabel i jego mocowanie do odkurzacza są tak solidne, że tym odkurzaczem można byłoby kręcić helikopter w powietrzu i by się nie urwało, skoro wytrzymały ciężar dorosłej osoby XD
  • Odpowiedz
Ale nie jest to jakieś duże zagrożenie.


@BigShow: tego psa na smyczy podałem jako przykład. Bardziej chodzi mi o brak przycisków awaryjnych na w razie podobnej sytuacji. Jak winda ruszy to jesteś skazany na jazdę, choćby nie wiem co się działo, a nawet głupia karuzela w markecie ma przycisk awaryjny.
  • Odpowiedz