sprawiedliwy-odkrywca-29: Przechodziłem przez bardzo podobny proces co Ty. Również starałem się jeść "zdrowo", czyli dużo warzyw, kiszonek i czy innych cudownych pestek, ale rezultat miałem bardzo podobny, czyli kupa 3 razy dziennie o niezbyt ciekawej konsystencji.
Jeśli stolec budzi twój niepokój, to nie powinieneś tego bagatelizować i dawać sobie wmawiać, że to normalne. Lekarz Ci tak powiedział, bo skończyły mu się pomysły i chce Cię zbyć. Twój organizm nie jest głupi i
odpowiedzialny-nomada-77: A nie żresz po prostu na siłę? Zwróć uwagę czy jesteś normalnie głodny "jak wilk" jak jesz np. śniadanie czy obiad czy jednak wciskasz na siłę albo w obojętności.
✨ Autor wpisu (OP): @radoskor3: Domyślam się, że szybko nie naprawię, ale ta moja dieta to nie była jakaś skrajna. Alko też nie było pitem dzień w dzień, a nawet nie tydzień w tydzień. Była okazja to piłem. Kebab to też nie jest chyba mega przetworzony produkt bo jest tam trochę warzyw. No ale wiem, że nie było to też dobre jedzenie. Z kiszonkami nie przeginam, jem raczej normalnie. Sanprobi
@mirko_anonim Ja brałem vivomix niedawno w saszetkach po grypie żołądkowej a wczesniej sanprobi active sport dużo czasu jak chodziłem na siłkę bardzo aktywnie.
@mirko_anonim: Twój organizm za każdym razem dostawał ciężko strawny posiłek, teraz przy lekkiej diecie, produkuję tyle samo wspomagaczy trawienia co wtedy. Nadmiar ich powoduję biegunkę. Jelita są pewnie w tragicznym stanie. 1) Zwiększ błonnik, błonnik dzieli się na rozpuszczalny i nierozpuszczalny - ty musisz brać rozpuszczalny. 2) Zacznij suplementować maślan sodu i probiotyki, 3) Zmniejsz porcje posiłków. Rozłóż na więcej małych.
✨ Autor wpisu (OP): @Doktor_Proton: Brzmi to logiczne co piszesz. Skupie się na tym błonniku rozpuszczalnym, odstawie te rzeczy co mają nierozpuszczalny jak orzechy, itp. Maślan sodu łykałem 3 miesiące. Z probiotyków brałem Sanprobi (2 różne) i Kolonbiotic (2 różne) Brałem też Multilac. Posiłków jadam po 5, nie są jakieś duże objętościowo ale postaram się to jeszcze rozbić. Dzięki. Jak masz jakieś rady jeszcze to
Jak czytam te posty że AI to na dzien dzisiejszy śmieszne obrazki to jest to dowód ostateczny na to, że wykopki nie wychodzą z piwnicy oraz ze nie mają znajomych (a przynajmniej pracujących)
Za oknem rewolucja, a chlopy siedzą od roku z zasłoniętymi żaluzjami xd #gielda
Jeśli stolec budzi twój niepokój, to nie powinieneś tego bagatelizować i dawać sobie wmawiać, że to normalne. Lekarz Ci tak powiedział, bo skończyły mu się pomysły i chce Cię zbyć. Twój organizm nie jest głupi i
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
Z kiszonkami nie przeginam, jem raczej normalnie.
Sanprobi
Twój organizm za każdym razem dostawał ciężko strawny posiłek, teraz przy lekkiej diecie, produkuję tyle samo wspomagaczy trawienia co wtedy. Nadmiar ich powoduję biegunkę. Jelita są pewnie w tragicznym stanie.
1) Zwiększ błonnik, błonnik dzieli się na rozpuszczalny i nierozpuszczalny - ty musisz brać rozpuszczalny.
2) Zacznij suplementować maślan sodu i probiotyki,
3) Zmniejsz porcje posiłków. Rozłóż na więcej małych.
Maślan sodu łykałem 3 miesiące.
Z probiotyków brałem Sanprobi (2 różne) i Kolonbiotic (2 różne) Brałem też Multilac.
Posiłków jadam po 5, nie są jakieś duże objętościowo ale postaram się to jeszcze rozbić.
Dzięki. Jak masz jakieś rady jeszcze to
Twoja dieta jest zdrowa, ale może powodować luźne stolce przez kilka rzeczy:
– codziennie dużo błonnika (warzywa, owoce, bób, komosa, wafle)
– codziennie awokado (ma sporo tłuszczu i sorbitolu – może
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny