Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: optymistycznie to masz depresję. Optymistycznie, bo to się leczy. Pesymistyczny scenariusz jest taki, że masz inteligencję wystaczającą akurat do takich rozkmin a la bystry piętnastolatek i charakter, który Cię do tego skłania. Tego się niestety nie da wyleczyć.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: antynatalistyczne p--------o detected.
1. Można być szcześliwym nie będąc milionerem
2. Można lubić swoją prace nawet jeśli nie jest sie astronautą
3. Można być w kochającym, ufającym sobie związku
4. Można świadomie pokierować swoim życiem, nawet gdy startujemy z poziomu zero. To ostatnie chyba jest najtrudniejsze do zrozumienia ze studni depresji
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież op ma całkowitą racje. Wiekszośc ludzi w polsce ma posępne miny a jak z kimś zagadasz to w 9/10 przypadkach zacznie ci na cos narzekać. Widac z kilometra jak ktoś nie jest zadowolony ze swojego zycia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zapierdzielaj robaku tzn. panie areczku do kołchozu i nie filozofuj. Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy, a jak nieszczęśliwy to tableteczka. Żyjesz w najlepszych czasach jakie kiedykolwiek były, więc nie narzekaj tylko myśl pozytywnie! Sky is the limit, jesteś kowalem własnego losu!!!1!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Tak, uważam, że moje życie to w dużej mierze efekt zbiegu różnych okoliczności — trochę przypadku, trochę wyborów, które podjęłam po drodze. Ale prawda jest taka, że jestem szczęśliwa. Mam fajnego męża — oczywiście, czasem się kłócimy, jak to ludzie — ale ogólnie tworzymy dobrą parę. Mieszkamy w małym domku szeregowym, bez kredytu, co uważam za ogromny luksus w dzisiejszych czasach. Ogródek może nie jest wielki ani wyjątkowy, ale jest
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jesteśmy istotami stadnymi i jako takie potrzebujemy do szczęścia poczucia przynależności. Jeżeli masz takie rozkminy i dzielisz się nimi z anonima na wykopie to zgaduję, że w realu nie masz się z kim nimi podzielić.

System nas czyni nieszczęśliwymi, bo nas alienuje.
  • Odpowiedz