Aktywne Wpisy

MishMashStudio666 +3145
Hejo! Tak jak obiecałem, mam dla Was #rozdajo
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mirki i Mirabelki z racji tego, że mamy ponury listopad, mam na coś na poprawę humoru. Do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to ametyst 0.5ct. oraz diamenty o masie 0.1ct. o Wartość rynkowa 3500zł. Wartość galeriowa to pewnie 4500zł(。◕‿‿◕。
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mirki i Mirabelki z racji tego, że mamy ponury listopad, mam na coś na poprawę humoru. Do rozdania pierścionek złoty. Oczywiście stop złota próby 0.585. Kamień centralny to ametyst 0.5ct. oraz diamenty o masie 0.1ct. o Wartość rynkowa 3500zł. Wartość galeriowa to pewnie 4500zł(。◕‿‿◕。
źródło: temp_file5653171721942055217
Pobierz
francis0440 +147


![Szpitale przekładają zabiegi, bo NFZ nie płaci [edycja 2025]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/e651cdd2df8622992dce7e129dc702ca591ed675fa66f972e7584cc252a01bef,q80.jpg)



Drzewo rośnie sobie w odległości około 10 metrów od kanału, który oddziela je od torfowiska.
#owoce #czeresnie #ogrodnictwo
źródło: temp_file8141733184998560784
PobierzJak chodziłem do podstawówki to często wracaliśmy do domu boczna drogą i się tym objadalismy.
Kiedyś bardzo popularne było sadzenie takich drzew owocowych byle gdzie, chłop sobie w pole jechał i zawsze pod ręką miał co przekąsić.
Dzisiaj już tych drzew praktycznie nie ma, bo jak rosło na miedzy to nieco zabierało
Ja chodziłem na blubki xD
Przynajmniej tak szacuje po wieku tych drzew i tym że żadnego następstwa się nie doczekały.
Ja jeszcze pamiętam jak na bardziej oddalonych polach starsze osoby utrzymywały małe ogródki, bardziej z przyzwyczajenia niż potrzeby.
Pewnie to wynika z tego że bez maszyn często szło się w
@Hoisin_Sticky_Ribs: nie tak byle gdzie. Często drzewa sadzono na granicach pól, co by nikt, nikomu na 3 palce nie zaorał ( ͡° ͜ʖ ͡°). Owocowe stare odmiany grusz czy czereśni rosły dlugo, duże i dawały cień w przerwie roboty, a i owoc był
@jalop: no go teraz dawaj je pod rentgen, bo to że z zewnątrz nie widać, nie znaczy że to nie są mikroapartementy dla robali.
Chlopie czereśnie to są wielkie drzew. Kto to ci niby na miedzy sadził?! Od drogi tylko i wyłącznie. Bajki klepiesz.
Sady czereśniowa to co innego. Na między rzadko sie sadzi czereśnie bo to rośnie do nawet 25m..
Na moja miejscowość mówili "czeresniaki" bo tyle czeresni rosło. Nigdzie tu nie ma na miedzach czereśni. XD
A gdzie napisałem o czereśniach na miedzy? xD
U mnie to samo, tylko że czereśnie były polskie raczej, zabor niemiecki ale ta część która już weszła przed II wojna w skład polski.
Może rzeczywiście to nabyte od Niemców zwyczaje z tym sadzeniem.