Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Siemanko,

Tak się w życiu złożyło że zbliżam się do 26lvl, mam już partnerkę z którą planujemy przyszłość (ale bez dzieci!)

Jakiś czas temu rodzice złożyli mi propozycję która wygląda mniej więcej tak:

Opcja A: Dom w bliźniaczej zabudowie.

W tej opcji rodzice budują dom bliźniak z osobnymi wjazdami, garażami, furtkami. Jedyny wkład finansowy jaki poniosę ja, oraz
moja partnerka to sprzęt AGD, ewentualnie meble. Dom będzie parterowy w ksztalcie litery L, natomiast nasza część będzie nieco większa, a między naszą a częścią rodziców będzie garaż, dodatkowo płot lub tuje. Poza tym osobne liczniki wody i prądu, dom budowany i projektowany od podstaw z myślą o komforcie i prywatności dla nas wszystkich. Dostalibyśmy ok. 110m²2 w stanie deweloperskim już ze zrobioną kuchnią,łazienką a wszystko to zgodnie z naszymi zachciankami (materiały, kolory, rozmieszczenie). Nasz wktad finansowy to AGD i jakieś meble, max 60tys. Świetna lokalizacja, bezpiecznie, cicho, spokojnie, blisko do centrum i dużo autobusów.

Opcja B: Mieszkanie dwupokojowe z rynku wtórnego.

Tutaj dostajemy klasyczną klitkę na blokowisku. Najprawdopodobniej nasze 60tys będziemy musieli włożyć w remont/odświeżenie tej dwupokojowej klatki. 40-50m² w mieście powiatowym. Brak parkingu, garażu, sąsiedzi to loteria. Potencjalny dojazd do pracy taki sam jak z opcji A, praktycznie bez różnicy. Lokalizacja to loteria, zależy co się trafi.

Moje przemyślenia

Opcja A dosyć mi się podoba. Moje relacje z rodzicami są całkiem w porządku. Oboje mają jeszcze prawie 10 lat do emerytury, zawsze szanowali nasze plany i prywatność. Sami twierdzą że chcą mieć spokój, chcą żebyśmy żyli własnym życiem a nie ciągle j----i na jakąś nieruchomość. Skończyliśmy słabe studia, dopiero wchodzimy na rynek pracy i nasze zarobki to żenada 3800 na rękę. Ufam moim rodzicom co do nie przekraczania granic.

#pytanie #budowadomu #zwiazki #corobic

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jeśli chodzi o mieszkanie z żoną to jest jedna, zajebiście, ale to zajebiście ważna zasada: teściowie/rodzice nie powinni być w stanie przyjść do Ciebie w kapciach. Jeśli mogą, to znaczy ze mieszkasz za blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @TouchMTraLaLa z jednej strony ma jakieś obawy, że moi rodzice zaczną w jakiś sposób ingerować w nasze życie, natomiast jesteśmy na tyle otwartą rodziną, że spokojnie możemy usiąść przy stole i wyznaczyć granice. Z drugiej strony zaś, moja partnerka w żaden sposób nie ryzykuje finansowo, a kiedyś i tak to będzie jej. Tak jak pisałem wcześniej, swoich pieniędzy utopimy tylko na meble i wyposażenie. W międzyczasie
  • Odpowiedz