Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem z palaczami w pracy, którzy kopcą elektrykami w biurze.

Pierwszego dnia byłem w szoku, że jedna typiara puszcza dymek dosłownie co 5 minut siedząc obok mojego biurka. W zasadzie mogłaby w ogóle nie odkładać tego fajka. 3 osoby z biura wychodziły chociaz do WC, włączały wentylator i otwierały okno zachowując umiar - co 20 min - trzeba zapalić. A i to nie moja sprawa ile jarają, ale to, że ja ten syf wdycham to myślę, że trochę mnie powinno obchodzić xD.

Chciałem zachować się jak dorosły i zagadałem do managera, który też jara w Wc. Ten mi przyznał, że niby nie powinno się tutaj palić i że prezesi bardzo gardzą paleniem. Żeby w razie czego mówić co mi przeszkadza, a paleniem w biurze mam się nie martwić, bo on wszystko zalatwi tak, żeby ich nie urazić. xD

Ta typiara była trochę zła, ale nie paliła przy biurku. Wychodziła co chwile do wc i tam kopciła, potem została przeniesiona blisko prezesów, a jej miejsce zajęła inna typiara, która jest córką, któregoś z prezesów, a i dodam, że z nią też gadał manager aby nie jarała przy biurku.

Minął jeden dzień i ta nowa też popala. Co jakieś 15 minut kilka buszkow, a jak chce więcej to wtedy wychodzi i najczęściej pali na korytarzu lub w wc nie odpalając nawet wentylatora.
Co śmieszne to ta typiara co poszła pracować obok prezesostwa przychodzi do nas palić, że niby zalatwia sprawy służbowe xD normalnie jakby się ukrywała z tym. Jara po cichu wszędzie i nawet w naszym pomieszczeniu biurowym, kiedy mnie nie ma (od razu czuje ten zapach, kiedy wracam).

Szczerze wam powiem to już mi się nie chce walczyć z tym managerem, bo te typiary są z nim blisko. Widać, że problem dalej jest po moich uwagach i nie zamierzam jarania na taką skalę tolerować w miejscu pracy.

Niedługo umowa mi wygasa i zagadam do kierownika, który jest dużo nad tym moim managerem.

Szczerze mówiąc obawiam się, że się nic nie zmieni. Dodam, że cały, wielki balkon maja obok wc, w której palą, więc zapewne się ukrywają.
Podejrzewam, że będzie gadanie, że przecież mogłem powiedzieć, że aż tak mi przeszkadza palenie xD Albo że przecież nie czuć tych ich e-fajek
Albo będę wrogiem nr 1.

Czy rozwiązaliście taką pato sytuację w robocie?

#palenie #epapierosy #efajki #pracbaza #praca #zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Za moich czasów do WC chodziło się w innym celu, ale co ja tam wiem

A tak serio to myślę, że masz rację, mówiąc:


Słaba firma. Szukałbym innej. Choćby dlatego, że zatrudniają członków rodziny. Córce prezesa nikt nie zwróci uwagi choćby ci dmuchała dymem w twarz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Słyszałem opinie, że te elektryczne są gorsze od tradycyjnych, bo "nawadmiają" płuca jak gąbke, kiedy po zwykłej ramce płuca mają szansę się zregenerować, bo po e-fajce przez to, że nawadnia to płuca to płuca nie są już s stanie się zregenerować i szybciej umrzesz na niewydolność płuc
(σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz