@kamillosbombos: Tu nie chodzi o nie myślenie tylko trawa podobnie jak alko działa depresyjnie na OUN, tylko to jest niestety droga w jedną stronę czyli pudrowanie trupa
@mirko_anonim może to dlatego, że palenie pomaga mniej myśleć? Masz stany lękowe które ci przeszkadzają, może są problemy których nie dostrzegasz? Nawet obciążenie treningiem, czy kawa/nikotyna albo lekkie niedobory snu mogą robić różnice jeśli jesteś na to wrażliwy. Może obiektywnie nie masz radości z życia, nie zawsze potrzeba od razu chemii. Gdybym był tobą mimo wszystko pogadałbym z terapeutą, psychiatrą, albo przyjacielem który potrafi obiektywnie i wprost rzucić okiem na ciebie.
@mirko_anonim: zainteresuj się MBSR powinno ci pomóc :) Zasadniczo czeka cię od groma pracy nad swoją głową.
1. Wyłączenie autopilota na jakim śmigasz 3/4 dnia 2. Rozpoczęcie życia w "tu i teraz" 3. Zaakceptowanie tego stanu i porzucenie kontroli 4. Otworzenie się na małe doznania, bo ciągle stymulujesz się
@mirko_anonim: Są leki które mocno psują libido, są takie które minimalnie wpływają lub mogą poprawić. Na pewno jeśli problem z libido jest wtórny do innych problemów to trzeba się zająć przyczyną. Jak chodzi o leki to:
✨ Autor wpisu (OP): @First999 wlasnie tego się boję, coś może u Ciebie pomaga innego prócz ssri?
@kamillosbombos Wiem ze cos mnie gryzie ale co nie mam pojęcia, może to jakis okres przemijania? Jesli chodzi o sen to śpię nawet całkiem nieźle, zasypiam jak bobas i wstaje bez żadnego,,ale" ze to znowu
1. Wyłączenie autopilota na jakim śmigasz 3/4 dnia
2. Rozpoczęcie życia w "tu i teraz"
3. Zaakceptowanie tego stanu i porzucenie kontroli
4. Otworzenie się na małe doznania, bo ciągle stymulujesz się
@kamillosbombos
Wiem ze cos mnie gryzie ale co nie mam pojęcia, może to jakis okres przemijania? Jesli chodzi o sen to śpię nawet całkiem nieźle, zasypiam jak bobas i wstaje bez żadnego,,ale" ze to znowu
Idealnie by było aby psycholog dostosował nurt pod pacjenta, jednak zazwyczaj się specjalizują w jednym