@mirko_anonim: Czyli właśnie trafiłeś do skomplikowanego projektu, gdzie doktorat wydaje się koniecznością, a sam takowego nie masz. Naprawdę uważasz to za porażkę? Wybrali Cię bez powodu? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Brzmi jak typowy imposter syndrome. Po prostu porównujesz się do elity i umyka Ci, że jesteś niewiele gorszy od nich, ale znacznie lepszy od wielu innych.
A co do początku opisu - pomyśl nad diagnostyką pod
@mirko_anonim: Możesz zrobić magisterkę nawet teraz, np. online lub weekendowo, a doktorat po 40. lub nawet po 50. Życie to maraton, a nie sprint.. Skup się na tych latach, które ci zostały
@mirko_anonim: zrobiłeś to co mogłeś, a jeśli czegoś nie zrobiłeś to znaczy,że nie mogłeś. Nie mogłeś bo cię to wtedy wykańczało psychicznie więc olałeś, jakbyś nie olał to może dzisiaj byłbyś mądrzejszy, miałbyś jakiś dodatkowy papier w kieszeni a może byłbyś po epizodzie na oddziale psychiatrycznym, kto to wie. Idealizujesz co by było gdyby. Na tamtą chwilę nie mogłeś inaczej postąpić bo nie dawałeś rady, i tyle. Może byłbyś dzisiaj
Uważam, że w pewnym stopniu (bo ogólnie uważam swoje życie za fajne i wygodne) zmarnowałem swoje życie, bo teraz to już jest dla mnie na to wszystko za późno i mądrzejszy już nie będę, ani nie rozwinę się na tyle, żeby móc się choć trochę zbliżyć do tego ich poziomu.
@mirko_anonim: ale mi się wydaje, że Ty trochę jesteś piłkarzem Ekstraklasy co się do Ligi Mistrzów porównuje i wkurzony że Lewandowski
#alkoholizm W Polsce codziennie sprzedaje się milion puszek piwa bezalkoholowego. Narodowa tragedia, dramat społeczny i oczywiście prosta droga do alkoholizmu.
Milion Polaków dziennie wybiera bezalkoholowy napój imitujący napój alkoholowy. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze zaczną pić wodę, a przecież każdy świadomy człowiek wie, że to tylko bezalkoholowy odpowiednik wódki. Potem przyjdzie czas na soki w kieliszkach, a na końcu dzieci zaczną pić Piccolo i już mamy gotową epidemię alkoholizmu
Czyli właśnie trafiłeś do skomplikowanego projektu, gdzie doktorat wydaje się koniecznością, a sam takowego nie masz. Naprawdę uważasz to za porażkę? Wybrali Cię bez powodu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Brzmi jak typowy imposter syndrome. Po prostu porównujesz się do elity i umyka Ci, że jesteś niewiele gorszy od nich, ale znacznie lepszy od wielu innych.
A co do początku opisu - pomyśl nad diagnostyką pod
@mirko_anonim: ale mi się wydaje, że Ty trochę jesteś piłkarzem Ekstraklasy co się do Ligi Mistrzów porównuje i wkurzony że Lewandowski