mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, tak mnie dziś naszło na przemyślenia.
Niby mam 35 lat a jestem starym kawalerem. Będąc w Kościele w dniu wczorajszym jak i dzisiejszym praktycznie wszyscy byli w parach a ja czułem się jak jakiś odrzutek. Było mnóstwo o wiele lat młodszych par w wieku licealnym, co również mnie dobiło. Przez dłuższą część życia wychodziłem z założenia, że "znajdzie się, albo się nie znajdzie" i nie interesowało mnie to za bardzo. Jednak z biegiem czasu zorientowałem się, że to nie był za bardzo mądry wniosek. Ale aby dziewczyna się znalazła to... nie wiem co trzeba zrobić. Kiedyś jak już studiowałem i doszedłem do wniosku, iż jest to odpowiedni moment na znalezienie sobie kogoś - postanowiłem spróbować portali randkowych. Jednak będąc w kręgu towarzystwa to byłem dosłownie Duchem Świętym. A jak próbowałem kogoś lepiej poznać, to... też byłem Duchem Świętym. Ghosting, ignorowanie, wymówka innymi planami to taki dosłownie chleb powszedni względem kobiet do których startowałem. Nie powiem - czasami udawało mi się mieć randkę. Ale... po jednym, góra dwóch razach niestety się na tym kończyło. Co jest nie tak? Często po tych randkach nagle był inny chłopak. Finansowo mam sytuację bardzo dobrą. Wykształcenie również. Charakter również - mój codzienny zawód wymaga cierpliwości oraz inteligencji. Wygląd już trochę gorzej, ponieważ jak wiadomo z wiekiem się starzeje. Co gorsza faceci z którymi przegrywałem rywalizację - byli życiowo zdecydowanie gorsi. Gorsze wykształcenie, wulgarny charakter, otyły wygląd. O reszcie nie wspomnę. Odnosiłem wrażenie, że to co jest moją zaletą - jest dla kobiet wadą. A to dlatego, że czułaby się przy mnie gorzej jako mniej mądrzejsza oraz gorsza co wpłynęłoby podświadomie na jakość życia. Bo jak to - "on mądrzejszy a ja głupsza?" Ale to może za daleko wysunięty wniosek. Kolejny daleko wysunięty wniosek jaki wysuwałem to zapytanie na zasadzie - "Czy kobietom zależy tylko na moich pieniądzach jeżeli tylko je wyczują?". Nie wiem już sam.
Ale już zakończę ten temat, ponieważ nie chcę sobie psuć całego dnia.

#zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Nighthuntero

💌 Nasza rozgłośnia baitowa potrzebuje Twojej pomocy! Wspomóż projekt

2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
smallboobslover
Charakter również


doubt xd

czy twój tata to wałęsa? xd bo masz ego i wysokie mniemanie o sobie wywalone w kosmos.

Co
4
ZeroCukru
@mirko_anonim: Brzmi jakbyś czekał, aż życie samo wrzuci Ci kobietę pod nos tylko dlatego, że masz CV, które brzmi dobrze na papierze. Problem w tym, że wartościowe kobiety (których jak domyślam się szukasz) nie zakochują się w bilansie finansowym, cierpliwości zawodowej ani inteligencji deklarowanej w formacie .pdf. Zakochują się w emocjach, których przy Tobie doświadczają.

Piszesz jak księgowy opisujący randkę - bez napięcia, bez pazura, bez kontrastu. Jeśli każda randka kończy
1
BilionDollarBaby
@mirko_anonim: kobiety właśnie wolą mądrzejszych mężczyzn od siebie.

Może jesteś niefajny.
0
mirko_anonim
elastyczny-strażnik-94: kobieta którą miałeś spotkać nawet nie zwróciła twojej uwagi kiedy byłeś zaślepionym pogoniom za karierą i pieniędzmi, niestety ale nie możesz mieć wszystkiego, kariera wymaga poświeceń tak jak i bycie w związku dlatego teraz jesteś w takiej sytuacji, teraz możesz tylko żyć karierą bo czasu nie cofniesz...

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
0
mirko_anonim
sprawny-przyjaciel-38: @smallboobslover:

czy twój tata to wałęsa? xd bo masz ego i wysokie mniemanie o sobie wywalone w kosmos.
0
mirko_anonim
sprawny-przyjaciel-38: @elastyczny-strażnik-94: gdyby tak było jak mówisz to związków byłoby jakieś 90% mniej ;) praca nie równa się pogoni za piniondzem, można mieć pracę, związek - a przynajmniej tak wynika z mojej obserwacji. Związek to nie jest jakiś przywilej dla bezrobotnych xd

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
0
mirko_anonim
zawzięty-twórca-50: A moim zdaniem okazje były tylko ty ich nie zauważyłeś bo potencjalne partnerki, nie były godne idealnego ciebie.

Stary kto normalny rozkminia (nie mając nawet nikogo na horyzoncie), że jak już pojawi się jakaś kandydatka to na pewno będzie dla niego za głupia i będzie się źle czuła z jego arcyinteligencją albo będzie tylko leciała na jego majątek?

Albo po prostu przegapiłeś bo byłeś zbyt zajęty waleniem konia do własnej zajebistosci.
0
mirko_anonim
sprawny-przyjaciel-38: @zawzięty-twórca-50:

A moim zdaniem okazje były tylko ty ich nie zauważyłeś bo potencjalne partnerki, nie były godne idealnego ciebie.


To znaczy? Nie przypominam sobie, żeby jakakolwiek dziewczyna była mną zainteresowana. Po pewnym czasie znajdowała innego chłopaka. A jak ja wykazałem zainteresowanie to mi od razu powiedziała, że nie. Więc jak były mną zainteresowane skoro jestem sam? Poprzez
0
olokynsims
Cóż mogę tylko napisać, to co zaobserwowałeś, czyli ludzie w parach, jest bardzo proste do wytłumaczenia, samotni mężczyźni siedzą w domach. A druga kwestia, "to kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze" a że dziewczyn jest po prostu mniej, bo się ich mniej rodzi, to zostaje pewna pula mężczyzn, która zawsze będzie sama i nic z tym nie zrobisz.
0
mirko_anonim
uczciwy-znawca-24:

Przez dłuższą część życia wychodziłem z założenia, że "znajdzie się, albo się nie znajdzie" i nie interesowało mnie to za bardzo


@mirko_anonim: no i masz efekty. Nie interesowało cię to to teraz nie marudz, że
0
mirko_anonim
sprawny-przyjaciel-38: olokynsims:

Cóż mogę tylko napisać, to co zaobserwowałeś, czyli ludzie w parach, jest bardzo proste do wytłumaczenia, samotni mężczyźni siedzą w domach.


A Ci w związkach gdzie siedzą? Bo znam takich, co siedzą w domach i są w związku. No ale jak kto woli.
0