Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zazdrość wsteczna. Jak sobie z tym radzić?

Nie znam byłej mojego chłopaka ale każda wzmianka o niej doprowadza mnie do szału. Sama przed poznaniem mojego obecnego partnera też byłam w związku natomiast staram się o tym nie mówić jeśli nic to w nasze życie nie wnosi.

O co mi chodzi? Kiedy jedziemy do innego miasta chłopak mówi, że był tu z ex i że w tamtej knajpie jadł super rzeczy z nią albo żebyśmy nie brali noclegu u XYZ bo jego ex tam upadła ze schodów i skręciła kostkę. Wiem że pewnie był tam z nią, bo poznał ją jako nastolatek i pierwsze podróże bez rodziców na pewno były z nią ale kiedy mówi że był gdzieś z nią to mnie to denerwuje.

Albo np kiedy kupowałam samochód i znalazłam model który myślałam że będzie dla mnie odpowiedni i wysłałam mu ogłoszenie żeby ocenił czy warto jechać obejrzeć to on powiedział, że wolałby żebym kupiła inny samochód, bo tym modelem jeździła właśnie jego ex.

Przez takie teksty boję się że on za nią ciągle tęskni. Mimo że kompletnie mi tego nie okazuje, właśnie odwrotnie, przynosi kwiaty, odwozi mnie do domu, wpada czasem do mnie do pracy z jedzeniem, ostatnio spytał czy zamieszkamy razem kiedy kupi mieszkanie i chciałby żebym się dorzuciła do niego to wtedy by mnie też wpisał do aktu notarialnego. No takich słów się chyva nie mówi pierwszej lepszej dziewczynie a jednak mam w głowie, że nie jestem dla niego najważniejsza.

Niby nie mam się czego przyczepić, bo jest wspaniały. Jednak te wspomnienia o byłej (w sumie choć miał 3 dziewczyny zawsze wspomina tą jedną....) są dla mnie bolesne. Mówiłam mu o tym kilkukrotnie i powiedział że nie robi tego celowo, po prostu mu się przypomina, że np był w nią w zoo kiedy my tam jesteśmy i tyle, że mówi o tym żeby jakoś rozmowę podtrzymać a nie żeby wzbudzić we mnie zazdrość. Jednak ja nie opowiadam mu, że np. używa perfum jak mój były. Przecież jakbym mu powiedziała że używa tych samych perfum co mój były to nie chciałby z nich zapewne korzystać, a skoro mu się podobają to uważam tę informację za zbędną. Natomiast ja już wiele razy usłyszałam coś takiego. Jak choćby ostatnio kiedy pierwszy raz chyba w życiu założyłam do sukienki kabaretki i zrobiłam mocny makijaż. Powiedział mi że kabaretki nosiła tylko jego ex i nie zna nikogo kto by je nosił i woli mnie w moim wydaniu niż takim ostrym.

Co innego kiedy mi mówi żebym nie korzystała z usług danego mechanika bo jego ex miała z nim mega problemy, a co innego takie teksty które wzbudzają właśnie we mnie zazdrość.
Z jednej strony wiem że ja musze przystopować, bo nie mogę być Zazdrosna o to że z kimś był i było mu z tą osobą dobrze. A z drugiej nie chcę za x lat tłumaczyć mojej córce/synowi kim jest jakaś kobieta o której jej tato ciągle mówi a nigdy jej nie poznaliśmy.

Skoro moje słowa, że mnie to rani a on mimo to o niej gada nic nie zmieniają to co mogę jeszcze zrobić? Kiedy on mówi o niej zmienić temat? A może właśnie ciągnąć? Obrażać się bez końca to bez sensu.

Nie wiem już co robić. Mam 28lat, facet 31, jesteśmy razem 3,5roku. On coś wspomina o zaręczynach i ślubie po zakupie tego mieszkania, a ja coraz bardziej się waham pomimo, że to wspaniały człowiek. Z ex był 6lat (od 18 do 24 roku życia), potem miał jeszcze 2 związki ale ten dłuższy trwał rok. Myślałam że po 7 latach od zerwania zapomina się o pierwszej miłości, a przynajmniej nie żyje się nią w takim stopniu jak mój facet.
Co robić?
#zwiazki #zazdrosc #zdrada (choć jej jeszcze nie było to boję się że jak kiedyś pojedzie do miasta w którym ta ex mieszka to wylądują w łóżku) #milosc #zakochanje #rozowepaski (bo wy wiecie najlepiej)

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🥲 Aktualnie wspiera nas średnio 1 osoba w miesiącu, co nie pozwala na pokrycie kosztów utrzymania serwisu. Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli smacznie pojadł i chciałby się z Tobą tym podzielić.


@hill7: nie uważasz że jest pewna różnica między "byłem tu kiedyś, dają świetne żarcie" a "byłem tu kiedyś z Julką, dają świetne żarcie"?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
dynamiczny-wizjoner-53: Usiądź z nim kiedyś i powiedz że jest fajny, dobrze ci z nim itd, ale czujesz się niekomfortowo gdy wspomina o ex, gdyż jest tego już za dużo (on też może nie zdawać sobie sprawy z tego jak często to robi). On też może nie zdawać sobie sprawy z tego że cię to rani, bo wg niego to "nic takiego".

Jeśli jest dojrzały to zrozumie i jeśli cię szanuje to
  • Odpowiedz
Myślałam że po 7 latach od zerwania zapomina się o pierwszej miłości, a przynajmniej nie żyje się nią w takim stopniu jak mój facet.


@mirko_anonim: on nią nie żyje, zwyczajnie trwało to tyle czasu, że jest to element jego przeszłości. Tak samo jakby był gdzieś z kumplem to by mówił, że był tam gdzieś z nim. No chyba, że dalej do niej wzdycha i tęskni, ale z tego, co piszesz
  • Odpowiedz