mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Klusiu_
@mirko_anonim:

Bo jest ryzyko cierpienia - no fajnie ale ile 20%? 80%? A co jak jest ryzyko sukcesu? Co jeśli jest duża szansa na fajne życie?


Tylko, że nie musisz sprowadzać go na ten świat, nic się nie stanie jak tego nie zrobisz ergo każde nawet najmniejsze ryzyko jest za duże bo nie możesz spytać się dziecka o zgodę.
Spłodzisz dzieciaka i okaże się szczęśliwy? Fajnie, ale jakbyś tego nie zrobił
15
666-666
@mirko_anonim: Post tak słaby, że nawet wstydzisz się go napisać spod swojego nicka na wykopie. Marny bait, a jak faktycznie interesuje cię odpowiedź na twoje punkty to @Klusiu_ już wyjaśnił
9
Klusiu_
@garrincha94:

To wszystko sprawia że 'zagranie w tę grę' jak to sobie nazywacie jest w znakomitej wiekszosci przypadkow bardzo opłacalne


Wszystko co wymieniłeś dotyczy osoby która JUŻ istnieje. Dla niej np. "rozwój medycyny" jest benefitem. Dla nieistniejącego dziecka tym benefitem już nie jest (bo ono nie potrzebuje medycyny). Chyba nie musze ci tłumaczyć, że łamanie rąk (tworzenie potrzeb) po to żeby potem wziąć lek przeciwbólowy (zaspokoić potrzebe) jest idiotyczne.
6
mirko_anonim
sprawiedliwy-myśliciel-24: Nie jestem jakoś specjalnie z ruchu antynatalistycznego, natomiast mam dwa argumenty za:
1) ludzie to gnidy i chciałbym, aby ten gatunek w końcu wyginął
2) samo życie nie ma sensu. Nawet najlepiej przeżyte i tak obróci się w nicość. Menel spod sklepu i multimiliarder i tak skończą tak samo i niczego pamiętać po śmierci nie będą.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
4
Klusiu_
@garrincha94:

ale jednorazowo przez 2 sekundy swojego życia poczułby leciutki nieprzyjemny dyskomfort


Akurat na tym świecie nie mamy (niestety) takiego dylematu bo cierpienie tutaj nie jest niczym błahym a jest jak najbardziej poważne.
Osobiście gdyby świat wyglądał tak jak piszesz pewnie nigdy bym do antynatalizmu nie doszedł ale... tak świat nie
3
FriendLive
FriendLive
@Niewiem90: ale wiesz, że to, że w życiu wyszło ci zostanie ludzkim ścierwem, to nie jest nic dobrego?
2
F.....U
F.....U
@mirko_anonim: z takimi pseudoideologiami się nie dyskutuje, tylko niszczy, to już komunizm miał więcej sensu( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
W.....n
@mirko_anonim: Wojna po sąsiedzku, tu kraj rozpierdzielany od lat przez mendy u władzy, imigrantów chcą nam zapodać itp.
No świetne argumenty, żeby tworzyć nowego człowieka na ten świat.
1
galek
@garrincha94 Twój argument z Porsche wskazuje na grubą odklejke od rzeczywistości.

Maiłby sens jakby wszyscy ludzie dostawali wielki dar w postaci życia mogliby robić to co kochają mieć wolność, zero chorób i zmartwień i masę wolnego czasu

Tymczasem ten prezent wygląda tak że masz: spędzić 70 procent swojego życia w szkole i korpo lub kołchozie. Ledwo starcza Ci na życie. Masz losowe choroby i mało czasu

Przestań tu opowiadać o jakiejś
1
Klusiu_
@garrincha94:

"Ooo super, dostałem Porsche i teraz będę musiał je sprzedać, czyli wystawiać ogłoszenie, rozmawiać z kupcami itp..."


To nie żadna kwestia perspektywy xd ty tu opisujesz błahą krzywdę i ogromny benefit. Prokreacja to ogromna krzywda i żaden
1
galek
@Klusiu_ ja Cię podziwiam że ty masz cierpliwość do tłumaczenia tego sertny raz ale to trochę bez sensu.

On sobie przyja że życie to jest jakaś "nagroda".
Ale co to ma oznaczać? Niech może dokładnie opiszę na czym ta nagroda ma polegać.

Ja mogę też napisać że możliwość pracy w kołchozie to jest
1
garrincha94
garrincha94
To nie żadna kwestia perspektywy xd ty tu opisujesz błahą krzywdę i ogromny benefit. Prokreacja to ogromna krzywda i żaden benefit.


@Klusiu_: Właściwie to tu jest clue całej rozmowy. Jeżeli fajne, udane życie to dla ciebie żaden benefit to rozumiem podejście antynatalistyczne i tutaj kończy się sens tej rozmowy. To jest dokładnie jeden do jednego z tym Porsche, wyobraź sobie że przepisujesz dla mnie swój luksusowy samochód a ja będe
1
garrincha94
garrincha94
Twój argument z Porsche wskazuje na grubą odklejke od rzeczywistości.


@galek: JUŻ, od razu z grubej rury wjeżdżasz z tym swoim trash talkingiem od pierwszego zdania, bez rozgrzewki. Nie wytłumaczysz merytorycznie dlaczego nie zgadzasz się z analogią bo trzeba by było pomyśleć tylko walisz że analogia durna bo jestem odklejony i super, kolejny zaorany, serdecznie gratuluję. Zrób teraz wpis na tagu z moimi wypowiedziami jak bardzo jestem odklejony - zobaczysz,
1
Qullion
@Whirrun: i co z tego, że jest tam wojna?
Kraj to praktycznie się cały czas podnosi z kolan, a rządy są złodziejskie tylko czasy mamy najlepsze w historii.
Jak się nad durnotami zastanawiasz to gratuluję podejścia.
0
garrincha94
garrincha94
@mirko_anonim Odnośnie punktu drugiego to rozmawiałem kiedyś z antynatalistą z tagu i zapytałem go czy stworzyłby psa który miałby wspaniałe życie pełno zabawy, zawsze pełną miskę ale jednorazowo przez 2 sekundy swojego życia poczułby leciutki nieprzyjemny dyskomfort. I powiedział że nie, bo zmuszamy go swoją decyzją do nieprzyjemnego uczucia co jest już wg niego niemoralne. Dokladnie to samo pisze tutaj @Klusiu_ - nawet najmniejsze ryzyko jest dla n8ch nieakceptowalne. Wg
0
garrincha94
garrincha94
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
0
garrincha94
garrincha94
@Klusiu_


Wszystko co wymieniłeś dotyczy osoby która JUŻ istnieje. Dla niej np. "rozwój medycyny" jest benefitem. Dla nieistniejącego dziecka tym benefitem już nie jest (bo ono nie potrzebuje medycyny). Chyba nie musze ci tłumaczyć, że łamanie rąk (tworzenie potrzeb) po to żeby potem wziąć lek przeciwbólowy (zaspokoić potrzebe) jest idiotyczne. xd


Nie rozumiesz koncepcji, jeśli w moim przykładzie dodatkowo zaoferuje że gdy wypadnie szóstka to dostaniesz samochód to to wpływa na opłacalność tej
0