Aktywne Wpisy

Leniek +176
Przeciwko nocnej prohibicji protestować może tylko łeb przeżarty alkoholem na wylot.
Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach
- Być pierdołą która nie potrafi kupić alkoholu przed imprezą
- Chlać na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego alkoholu potrzebujesz
- Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu alkoholu bo kusi
Bo żeby ta prohibicja w czymkolwiek przeszkadzała to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne spożywanie alkoholu w knajpach / klubach
- Być pierdołą która nie potrafi kupić alkoholu przed imprezą
- Chlać na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego alkoholu potrzebujesz
- Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu alkoholu bo kusi
źródło: image
Pobierz
vieniasn +640
wziąłem zły ryż i ten brązowy się gotuje pół godziny zamiast 15 minut ludzie złoci jednak co biały to biały





Czy boisz się utraty pracy w perspektywie kilku lat w związku z rozwojem AI?
Ale przeciez juz teraz i tak jest bardzo malo ofert pracy na juniorow.
I to juz sie teraz dzieje. Co z tego ze chetnych jest 300,500,1000 osob na jedno miejsce, skoro tych po prostu miejsc nie przybywa.
Kiedys pamietam w necie mnostwo firm sie oglaszalo jako staze wakacyjne czy cos. A teraz nie musza robic ogromnej reklamy bo i tak wiekszosc ofert na staz idzie pod stołem
@matti-nn: mysle ze nie radykalnie, bo AI moze i zastapi kopiowanie z gotowcow ale nie zastapi skladania tego w calosc.
@An-Dagda: na jakiej podstawie tak uwazasz?
Sama bez człowieka, projektu, infrastruktury i zakotwiczenia software w niej nie przejmie sterów w IT. Nie zastąpi administratorów, nie zastąpi programistów, czy devopsow.
Może w przyspieszyć ich pracę, ułatwić szukanie rozwiązań. Ale zawsze na końcu będzie człowiek który sie pod tym podpisze i weźmie Odpowiedzialność. A
Wątpliwe, bo to człowiek jest przyczyną i skutkiem w tym równaniu. Jak firmy będą zarabiać? Na czym? Skoro nie będzie komu tego sprzedawać? Bo ludzie nie będą pracować albo będą pracować w prostych fizycznych pracach? Chyba że tężyzna fizyczna i zdrowie będą „pracą umysłową” kolejnych dziesięcioleci.
@Feeder: oczywiście że zmalała liczba ludzi. Dziś jeden kierowca autobusu obsługuje setki jak nie tysiące ludzi. Kiedyś potrzebowałbyś setki dorożek do tego obsługiwanych przez woźnicę, nie mówiąc już o koniach. Do przepisania książki podobnie przed wynalezieniem druku. Przykłady można mnożyć. Cała idea postępu jest właśnie uwolnienie człowieka od pracy i to zawsze się działo. Tyle ze powstawały nowe gałęzie
@Feeder: tak i to będzie realny problem ekonomii przyszłości. Opodatkowanie AI/robotyzacji i dochód gwarantowany/redystrybucja to chyba poki co jedyne z pomysłów.