Wpis z mikrobloga

Czy boisz się utraty pracy w perspektywie kilku lat w związku z rozwojem AI?

  • Tak, moje kompetencje nie są trudne do zastąpienia 27.0% (38)
  • Tak, ale raczej perspektywa kilkunastu lat 21.3% (30)
  • Nie, jestem wysokokwalifikowany i niezastąpiony 30.5% (43)
  • Nie, praca fizyczna nie zostanie szybko zastąpiona 21.3% (30)

Oddanych głosów: 141

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matti-nn @An-Dagda

Ale przeciez juz teraz i tak jest bardzo malo ofert pracy na juniorow.

I to juz sie teraz dzieje. Co z tego ze chetnych jest 300,500,1000 osob na jedno miejsce, skoro tych po prostu miejsc nie przybywa.

Kiedys pamietam w necie mnostwo firm sie oglaszalo jako staze wakacyjne czy cos. A teraz nie musza robic ogromnej reklamy bo i tak wiekszosc ofert na staz idzie pod stołem
  • Odpowiedz
  • 0
@konstanty400: oczywiście, że to juz ma miejsce. Fala idzie od osób z najmniejszym doświadczeniem wiec jeszcze nie do każdego dotarła. Ale jak ktoś śledzi rozwój AI to wie, że dotrze i do niego i to prędzej niż by się wydawało.
  • Odpowiedz
radykalnie się zmniejszy


@matti-nn: mysle ze nie radykalnie, bo AI moze i zastapi kopiowanie z gotowcow ale nie zastapi skladania tego w calosc.

przeciez juz teraz i tak jest bardzo malo ofert pracy na
  • Odpowiedz
@matti-nn: możliwe, że pojawi się szereg nowych technologii, które będzie trzeba poznać (i to naprawdę będą nowe technologie, a nie kolejne frameworki, które robią mniej więcej to samo), ale nie spodziewam się zniknięcia zawodu programisty jako takiego.
  • Odpowiedz
@matti-nn bo AI to nie cudowne dzieckie dwóch pedalow. Tylko narzędzie, trochę lepsze ale nadal narzędzie. Taki klucz uniwersalny dla mechanika, ale gwoździarka dla cieśli.

Sama bez człowieka, projektu, infrastruktury i zakotwiczenia software w niej nie przejmie sterów w IT. Nie zastąpi administratorów, nie zastąpi programistów, czy devopsow.
Może w przyspieszyć ich pracę, ułatwić szukanie rozwiązań. Ale zawsze na końcu będzie człowiek który sie pod tym podpisze i weźmie Odpowiedzialność. A
  • Odpowiedz
  • 0
@Feeder: oczywiście, masz rację jeśli chodzi o przewidywalną przyszłość. Tylko, że z każdym wynalezieniem przełomowego narzędzia liczba potrzebnych osób do osiągnięcia tego samego rezultatu malała i do tego odnosi się ankieta. Pozatym tych od zarządzania procesami jest mniejszość, znaczna część branży wykonuje powtarzalne czynności łatwe do zastąpienia.
  • Odpowiedz
@matti-nn po wynalezieniu maszyny parowej to zmalała liczba koni a nie ludzi. Czy teraz my będziemy końmi tej rewolucji przemysłowej?
Wątpliwe, bo to człowiek jest przyczyną i skutkiem w tym równaniu. Jak firmy będą zarabiać? Na czym? Skoro nie będzie komu tego sprzedawać? Bo ludzie nie będą pracować albo będą pracować w prostych fizycznych pracach? Chyba że tężyzna fizyczna i zdrowie będą „pracą umysłową” kolejnych dziesięcioleci.
  • Odpowiedz
  • 0
po wynalezieniu maszyny parowej to zmalała liczba koni a nie ludzi


@Feeder: oczywiście że zmalała liczba ludzi. Dziś jeden kierowca autobusu obsługuje setki jak nie tysiące ludzi. Kiedyś potrzebowałbyś setki dorożek do tego obsługiwanych przez woźnicę, nie mówiąc już o koniach. Do przepisania książki podobnie przed wynalezieniem druku. Przykłady można mnożyć. Cała idea postępu jest właśnie uwolnienie człowieka od pracy i to zawsze się działo. Tyle ze powstawały nowe gałęzie
  • Odpowiedz
  • 0
Jak firmy będą zarabiać? Na czym? Skoro nie będzie komu tego sprzedawać?


@Feeder: tak i to będzie realny problem ekonomii przyszłości. Opodatkowanie AI/robotyzacji i dochód gwarantowany/redystrybucja to chyba poki co jedyne z pomysłów.
  • Odpowiedz