Żeby rozkręcić biznes, to z reguły wszystko na kredyt i są 2 opcje. Jeden kredyt spłaca się drugi i tak się prosperuje, zachowując zyski albo spłaca się na bieżąco kredyt, obniżając odsetki do spłaty lub czas kredytu. Pojawia sie jednak pytanie do @mirko_anonim Skoro biznes DOBRZE PROSOEROWAL od 2017 to gdzie są te pieniądze? Wszystko poszło w kredyt? Kto bierze na siebie 30k kreski na miesiąc? Kto mu tyle dał? Skąd
mistrzowski-twórca-71: Rozumiem tego kolegę. Sam często myślę o takiej decyzji.
Covid zabrał mi pracę, zabrał mi dziewczynę, musiałem wrócić na swoją rodzinną prowincję, z której całe życie chciałem uciec.
No a potem posypało się zdrowie - Long-Covid wcale zabawny nie jest, brak smaku, brak węchu, problemy z koncentracją, nawracające bóle głowy, ogólnie kiepski stan zdrowia, który się utrzymuje. A krew czysta i zdrowa, tak samo wszystkie inne badania.
@mirko_anonim: mnie do dziś trzyma jak wielkie krzywdy rządy wyrządziły narodom, nadmiarowe zgony, terror i nakręcanie jednych na drugich, by cię bez maski zlinczowali i skuli kajdankami. I wiele innych....
A dzisiaj już mało kto o tym pamięta, a jak o tym wspomnisz to dzbany wyskakują z "haha szur dalej tym żyje". Dla takich ludzi nie ma już ratunku, to zwykły plankton.
@mirko_anonim: mnie do dziś trzyma jak wielkie krzywdy rządy wyrządziły narodom, nadmiarowe zgony, terror i nakręcanie jednych na drugich, by cię bez maski zlinczowali i skuli kajdankami. I wiele innych....
Rozumiem tego kolegę. Sam często myślę o takiej decyzji.
Covid zabrał mi pracę, zabrał mi dziewczynę, musiałem wrócić na swoją rodzinną prowincję, z której całe życie chciałem uciec.
No a potem posypało się zdrowie - Long-Covid wcale zabawny nie jest, brak smaku, brak węchu, problemy z koncentracją, nawracające bóle głowy, ogólnie kiepski stan zdrowia, który się utrzymuje. A krew czysta i zdrowa, tak samo wszystkie inne badania.
Czy odczuwasz do dziś negatywne skutki pandemii COVID-19?
Finansowych nie, zdrowotne niestety tak. Ale covid mimo wszystko nauczył mnie dużo, a na bank tego żeby nie odkładać planów czy marzeń na potem, czy też bycia mądrzejszym właśnie finansowo. W czasie wybuchu pandemii byłem pusty w ryj, wypłaty z roboty to nawet nie przenocowały na moim koncie bo ciągle tylko imprezy i durnoty. A wtedy jak pojawiło się ryzyko zostania
@Vena_cava1995 ej ale wiesz ze restauracja upadła właśnie.... Przez WAS? tak, nie żartuję. Gdybyście nie obnosili się duma i nosili te maski i stosowali dystans to nie było by tyle zachorowań i ta restauracja mogła by przyjmować więcej gości. No ale nie, po co się stosować do zaleceń i niech rząd robi więcej ograniczeń xd
@mirko_anonim: mi nikt nie wierzy, że covid mnie tak przeorał, wizyty u neurologów, reumatologów, psychiatrów nic nie dają, a stan zdrowia jak u osoby w hospicjum
Pojawia sie jednak pytanie do @mirko_anonim
Skoro biznes DOBRZE PROSOEROWAL od 2017 to gdzie są te pieniądze? Wszystko poszło w kredyt? Kto bierze na siebie 30k kreski na miesiąc? Kto mu tyle dał? Skąd
Covid zabrał mi pracę, zabrał mi dziewczynę, musiałem wrócić na swoją rodzinną prowincję, z której całe życie chciałem uciec.
No a potem posypało się zdrowie - Long-Covid wcale zabawny nie jest, brak smaku, brak węchu, problemy z koncentracją, nawracające bóle głowy, ogólnie kiepski stan zdrowia, który się utrzymuje. A krew czysta i zdrowa, tak samo wszystkie inne badania.
A dzisiaj już mało kto o tym pamięta, a jak o tym wspomnisz to dzbany wyskakują z "haha szur dalej tym żyje". Dla takich ludzi nie ma już ratunku, to zwykły plankton.
Finansowych nie, zdrowotne niestety tak. Ale covid mimo wszystko nauczył mnie dużo, a na bank tego żeby nie odkładać planów czy marzeń na potem, czy też bycia mądrzejszym właśnie finansowo. W czasie wybuchu pandemii byłem pusty w ryj, wypłaty z roboty to nawet nie przenocowały na moim koncie bo ciągle tylko imprezy i durnoty. A wtedy jak pojawiło się ryzyko zostania