Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
“Minęło kilka lat, odkąd usłyszałem po raz pierwszy: “Czekaj na spadki, ceny mieszkań muszą pęknąć jak bańka!”. Wtedy wydawało się to logiczne – ceny nieruchomości były już absurdalnie wysokie, a wykopowi analitycy zapewniali, że tylko głupi kupuje na górce. Więc czekałem. I czekałem… A ceny? Poszły jeszcze wyżej.

Dziś wynajmuję kawalerkę za cenę, za którą jeszcze kilka lat temu miałbym ratę kredytu za dwa pokoje. Właściciele mieszkań dyktują warunki, bo wiedzą, że popyt na wynajem tylko rośnie. A ja? Siedzę i zastanawiam się, czy nie zmarnowałem najlepszej okazji w życiu przez to słynne “poczekaj”.

Nie wiem, czy ceny spadną. Pewnie w końcu to się stanie – za 10, 20 lat. Tylko co mi po tym, skoro życie ucieka teraz? Każdy dzień wynajmu to pieniądze, które mogły iść na spłatę mojego mieszkania. Może nie byłoby idealne, może kredyt by ciążył, ale przynajmniej czułbym, że buduję coś swojego. A tak? Czekam, bo kiedyś uwierzyłem, że ci z wykopu wiedzą więcej niż rynek.

Czy ktoś jeszcze wpadł w tę pułapkę “czekania na spadki”? Jak sobie z tym radzicie?”
#nieruchomosci #zalesie #kredythipoteczny

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wynajem jest dobry na czas budowania kariery gdzie elastycznosc jest kluczowa (w Polskich warunkach) - jeśli jesteś przekonany że znalazłeś miejsce w którym chcesz spędzić dłuższy czas, warunki finansowe pozwalają zaciągnąć kredyt to nie ma sensu czekania na spadki, które raczej będą ale nie wiadomo jak duże. Masz ustatkowane życie i hajs - kupuj.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
dokładny-archiwista-73: Mnie na szczęście problem już nie dotyczy, niedawno ukończyłem budowę wymarzonego domu. Wszystkim z poza sekty, radzę zastanowić się nad tymi rzeczami.
1. Dlaczego wykopki kibicują wysokim stopom procentowym? Ja zarabiam niecałe dwie dychy, moja małżonka niewiele mniej, a i tak nie wyobrażam sobie, że mielibyśmy wydać półtorej bańki i kupić za gotówkę. Mi coś się wydaje, że to kibicowanie drogim kredytom jest po to żeby inni których stać mieli
  • Odpowiedz
większość tagowiczów po prostu wie, że z ich zarobkami nigdy nie będzie ich stać na własne 4 kąty nawet z kredytem hipotecznym


@mirko_anonim: Nie stać ich właśnie przez powszechność kredytów hipotecznych - dźwignia kredytowa na cokolwiek musi wywalić ceny przedmiotu kredytowanego w kosmos - do poziomu maksymalnej zdolności kredytowej typowego nabywcy (patrz na przykład tani kapitał w Ameryce i ich rynek akcji który szybuje w stratosferze).

gdybym miał taką możliwość
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jako osoba handlująca nieruchomościami mogę powiedzieć jedno. Absolutnie nie ma zainteresowania poprzez klientów kredytowych - oni czekają na kredyt "0%". Natomiast jest jeszcze spora grupa osób gotówkowych, które kupują inwestycyjne. Ta grupa kupuje mieszkania w wielkiej płycie i słusznie, bo według mnie one najbardziej pójdą do góry. Spytajcie dlaczego? Bo ludzie są coraz bardziej rozumni i mają wywalone w nowe bloki bez całego zaplecza i infrastruktury.
  • Odpowiedz