Wpis z mikrobloga

Równocześnie bardzo niepodobało się to mojej mamie, która mówiła, że ja się nie nadaję ani do ludzi ani do zwierząt.


@mirko_anonim: myślę że z takimi rodzicami to nic dziwnego że człowiek kończy tak jak kończy, mój stary podobnie gadał
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może masz fobię społeczną? ja też za dzieciaka byłam bardzo patologicznie nieśmiała, ale z wiekiem, powolutku, wraz z nabieraniem doświadczeń życiowych, zaczęło przechodzić
  • Odpowiedz
temperament który ma duży wpływ na to jak się zachowujemy w danej sytuacji jest genetyczny+ środowiskowy. według pewnego neuronaukowca z pewnym 'bazowym' poziomem leku też się rodzimy.

ale u Ciebie to może być duża zasługa rodziców jak Cię tak krytykowali. dodatkowo dzieci niektóre są: nie wiem jak to po naszemu, zahamowane behawioralnie? to zdaje się wymaga aby rodzice się bardziej przyłożyli do wychowania takiego dziecka aby mu pomóc bo potem z tego wyrastają
  • Odpowiedz
Na pewno dziedziczne (przynajmniej w pewnym stopniu) są pewne cechy charakteru, które zwiększają prawdopodobieństwo zostania "przegrywem", np. nieśmiałość, introwertyzm, ale samo posiadanie tych cech nie oznacza jeszcze, że ktoś na pewno nim zostanie. Z moich obserwacji "przegrywami" są zazwyczaj osoby, które nie mają umiejętności i kompetencji społecznych, więc jeśli odpowiednio wcześnie u dziecka się zauważy taki problem i włoży się wysiłek, żeby dziecko nauczyć jak poruszać się w społeczeństwie, to jest duża
  • Odpowiedz
Wrodzone, odziedziczone, nabyte na wczesnym dzieciństwie?


@mirko_anonim: Wszystkie odpowiedzi są prawdziwe, zależy od człowieka.

NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JA KPRZEGRYW. Za to jest lenistwo, narzekanie i marudzenie


@mirko_anonim: Czyli jeśli ktoś cierpi na depresję albo jakieś zaburzenia, to wystarczy przestać narzekać i wtedy wszystko już będzie z jego głową w porządku? Jak renkom odjoł ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kiedyś jak byłem sfrustrowany to pisałem o tym na tagu #genpill
Teraz też jestem sfrustrowany, ale już nic mi się nie chce pisać, bo to bezsensu.

Tak, to jak wyglądasz i jaka masz osobowość jest uzależnione od czynników od ciebie niezależnych, ty możesz conajwyzej decydować jak sobie z tym poradzić, a czasami i nie, bo skłonność do uzależnień też jest dziedziczna
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
dynamiczny-czempion-76: Według mnie to wina rodziców i środowiska jakie stworzyli jak byłaś jeszcze mniejsza to znaczy poniżej 6 lat, ogromna ilość bodźców jakie zaczął dawać rozwój technologiczny sprawiła że dzieciaki szybciej się rozwijają i np. taki bobas nie potrafi mówić, chodzić ale obserwuje i zauważa wszystko bardzo dobrze przez co bardzo łatwo można skrzywić mu psychikę i pewnie było tak z tobą, debilni rodzicie często zawstydzają dzieciaka za jakieś naturalne rzeczy
  • Odpowiedz