Aktywne Wpisy

SystemHalted2_0 +29
Czy tylko ja mam wrażenie, że internet w ostatnich latach oprócz całego tego szumu wokół AI, stał się dziwnie wrogi wobec ludzi, którzy znają więcej niż jeden język? Coraz więcej stron na siłę tłumaczy treści, zamyka użytkowników w narodowych bańkach, jakby ktoś celowo chciał ograniczyć swobodny przepływ informacji. Taki reddit tłumaczy się sam, youtube automatycznie podmienia tytuły i dodaje dubbing w losowych językach, google wciska przetłumaczone wersje zagranicznych stron z błędami jak

BlackenedBlue +63
źródło: G5OpOl0XQAAswLZ
Pobierz




Nie kumam za cholerę ludzie pchają się na B2B. Kilka smaczków o których słyszałem.
1. Kolega z zespołu miał 2 miesiące wypowiedzenia na B2B. Chcieli go wywalić z dnia na dzień więc zabrali mu więc dostęp do gita i powiedzieli, że już tu nie pracuje ale musi siedzieć jeszcze 60 dni bo tyle wynosi okres wypowiedzenia. Lecz nie może im wystawić faktury bo nie zrobił ani jednego commita w miesiącu więc nie zrealizował założeń kontraktu no i żeby sobie jeszcze raz dokładnie przeczytał umowę, bo jak wystawi fakture przegra z nimi w sądzie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Więc został w------y w jeden dzień tylko 60 dni obowiązywała go dalej umowa. I dopiero po 60 dniach był oficjalnie "wolny" od kontraktu, 2 miesiące bez kasy. Tak z dnia na dzień
2. Inny kolega korzystał z jakiejś tam księgowej za kilka stów miesięcznie i jej nie sprawdzał. No i ta księgowa coś tam nieogarneła i mu wjechał fiskus i zamroził kilkadziesiąt kafli na koncie xD Koleś przez 3 miesiące był bez grosza do życia bo miał jakieś lokaty/obligi długoterminowe i mu sie nie opłacało ich wyciagać przedwcześnie bo by sporo stracił. Więc musiał wziać kredyt bo mu poduszka padła w miesiac xD
3. Inny koleś z zespołu - przez 5 lat nie był nigdzie na wakacjach xD Bo ma bezpłatne urlopy. Chłop jest wrakiem psychicznym ale nie może sobie pozwolić na urlop bo mu nikt nie zapłaci i zostanie bez kasy, a przecież poduszki się nie rusza. Nie mówiąc o tym że chłop nieraz pracował chory no bo wiadomo za L4 nikt nie zapłaci. Z 40 stopni przy kompie siedział na planningach albo nawet miał nieraz dema i ledwo mówił z chorym gardłem xD
Takie są realia B2B. B2B jest dla PRACODAWCY a nie dla PRACOWNIKA. B2B liczą wam jako brutto UoP przez co jesteście tak naprawdę stratni 2-3k miesięcznie. Oni wam nie policzą netto b2b jako brutto pracodawcy UoP bo nie mają z tego interesu wtedy. B2B wciskają by wam zapłacić 2-3k mniej i móc was wyrzucić z dnia na dzień. W dodatku nie możecie podróżować bo macie bezpłatne urlopy i musicie pracować chorzy bo nie macie L4 płatnego (jedynie jakieś grosze z ZUSu xD). To jest niewolnictwo
3. To wina człowieka, a nie b2b.
1. No to mógł podpisać nową umowę z nową firmą. Może mieć takich umów 10 jeśli jest w stanie je realizować.
Tutaj ewidentnie jak ma 0h to może podpisać sobie z innym na 168h. Nie próbuj mówić o jakiś zakazach konkurencji.
Jedyne z jakimi się spotykam na rynku to takie z zakazem bezpośredniej pracy dla klienta
A kolega z punktu 1 nie podumał, mógł pisać dokumentację xD