Aktywne Wpisy

JoeGlodomor +57
Wśród palaczy i kociarzy najgorsze jest to, że oni sami przestają czuć, że śmierdzą odpowiednio dymem papierosowym albo kotem.
wysokiewiczplum +29
Pięknie absolwenci zawodówek z powiatowych zaczynają miażdżyć wielkich wykształconych z miast wojewódzkich.
Andżelika wyciąga ze swojego własnego salonu beauty 15k za robienie przy paznokciach i plotkowanie z koleżankami, które z osiedla zna od podstawówki. Mąż glazurnik z fachem w ręku rozkręcił własną firmę i terminy ma na kilka miesięcy do przodu. Przychodzi sobota i razem z teściem sami budują dom na tanio kupionej działce. Bez stresu, same sukcesy, dziecko "wpadka" już idzie do
Andżelika wyciąga ze swojego własnego salonu beauty 15k za robienie przy paznokciach i plotkowanie z koleżankami, które z osiedla zna od podstawówki. Mąż glazurnik z fachem w ręku rozkręcił własną firmę i terminy ma na kilka miesięcy do przodu. Przychodzi sobota i razem z teściem sami budują dom na tanio kupionej działce. Bez stresu, same sukcesy, dziecko "wpadka" już idzie do





Czy to jest jakieś wypalenie, depresja, czy coś innego?
Po roku pracy zarabiam na uop 5500 netto, dodatkowo w drugiej firmie wyciągam ~1500 na rękę, co daje w sumie całkiem fajna wypłatę. Na zarobki nie narzekam, bo mieszkam w Polsce B. Czas na swoje hobby znajduję bez problemu. Mam dziewczynę, co prawda w innym mieście 20km dalej, ale na razie oboje mamy pracę w swoich miastach i nie planujemy zamieszkać razem. Niby wszystko fajnie, ale się czuję jak śmieć.
Jak widzę, że ktoś więcej zarabia to czuję się jak nieudacznik. Wiem, że zarabiam dobre pieniądze, większe od części społeczeństwa, ale nadal czuję, że to za mało. Jeszcze dochodzi presja rodziny, czy dalszej, bardzo bogatej rodziny, która się ciągle chwali co to kupili, czy gdzie byli. Dodatkowo kilku znajomych zarabia jeszcze lepiej, ale to są pojedyncze jednostki.
Często chodzę przybity z tego powodu, mimo że jestem zdrowy, wysportowany i mam tak naprawdę wszystko. Kochającą rodzinę, dziewczynę, stałą pracę, samochód.
Nie mam portali społecznościowych oprócz fb, na którego zresztą bardzo rzadko wchodzę. Ale gdy na niego wejdę, to właśnie tym co się udało chwalą się swoim życiem i znowu łapie doła…
Jakieś porady, aby docenić to, co się ma?
#zalesie #niewiemjaktagowac #praca #depresja
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Masz własne mieszkanie, najmujesz czy jak?
Ile masz ostatecznie do dyspozycji? Bo można zarabiać i 20k ale jak masz 19k kosztów to lipa xD
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
tak naprawdę nasze samopoczucie to głównie nasza psychika, moża robić za minimalną i być szczęśliwym człowiekiem, a można być milionerem i mieć ciągłego doła
uwolnij się od chęci imponowania innym wokół, to jest mega trudne, ale w końcu Ci się uda, pewnie to głównie problem wieku, jak będziesz starszy to automatycznie coraz mniej będziesz się przejmował co inni
Weź sobie Excell'a i wypisz w nim wszystkie swoje składniki majątku jakie masz i długi. Mieszkanie, samochód, oszczędności w gotówce, walucie czy różnych instrumentach finansowych, kolekcję książek czy inne ruchomości które są coś warte. Wpisz też wszystkie długi jak kredyt hipoteczny, karta kredytowa czy dług na gębę u znajomych.
Następnie powtarzaj ten krok jak często