@mirko_anonim: brzmisz jak bohater tego serialu "Reniferek". Mimo wszystko, spróbuj zgłosić to na policję. Poinformować o tym rodzinę, znajomych. Bo ona może wykorzystać ich niewiedzę i poznać twoje wrażliwsze dane.
@mirko_anonim: idź na policję, bo tak naprawdę nie masz na co czekać. Skoro wie gdzie pracujesz to żaden problem, żeby cię śledziła do domu i zrobiła coś złego.
nieustraszony-kronikarz-5: @tr488u3984fkmv @moll @kasiknocheinmal będzie grana policja, wczoraj dostałem 51 wiadomości, dziś 44 ale dzień sie jeszcze nie skończył.
@rozważny-optymista-98 zacznijmy od tego że CAŁEJ tej sytuacji się bardzo wstydze, nigdy nie przeżyłem czegoś podobnego w swoim zyciu. Czy wysyłałem wiadomości których się wstydze? Nie, ja jej wysłałem może 3 wiadomości, dwie zdawkowe na początku i prośbe o zaprzestanie kontaktu niedawno. Nigdy nie ukrywałem że mam żone. Owszem, zdejmuje obrączkę
@mirko_anonim: zagadać, być miłym ok, ale jak doszło do tego że się wymieniliście kontaktami i danymi, którymi mogła cię zidentyfikować? Coś się nie trzyma kupy historia
rozważny-optymista-98: Tylko zagadałeś? Czy również wymieniłeś się kontaktami i pisałeś z nią na boku mając żonę? Czy w wiadomościach które jej na początku wysłałeś było coś, czego możesz się wstydzić? Bez względu na to jak ona to zinterpretowała, jeśli laska Cię stalkuje i czujesz się zagrożony, powinieneś zgłosić to na policję pokazując te dziwne przeróbki i całą historię korespondencji. Jak to jest świeża sprawa to niech zabezpieczą też monitoring.
✨ Autor wpisu (OP): @NieBendePrasowac: odnośnie danych to jest dla mnie duże zmartwienie i zagwozdka. Przedstawiłem się raczej samym imieniem, nazwisko jeszcze mogła podpatrzeć przy okazji otwierania portfela ale jakim cudem dowiedziała się gdzie pracuje to nie mam pojęcia. Przez wrzucenie mojego imienia i nazwiska do Google nie jest to mozliwe
będzie grana policja, wczoraj dostałem 51 wiadomości, dziś 44 ale dzień sie jeszcze nie skończył.
@rozważny-optymista-98
zacznijmy od tego że CAŁEJ tej sytuacji się bardzo wstydze, nigdy nie przeżyłem czegoś podobnego w swoim zyciu.
Czy wysyłałem wiadomości których się wstydze? Nie, ja jej wysłałem może 3 wiadomości, dwie zdawkowe na początku i prośbe o zaprzestanie kontaktu niedawno. Nigdy nie ukrywałem że mam żone. Owszem, zdejmuje obrączkę
Powodzenia
@mirko_anonim: zagadać, być miłym ok, ale jak doszło do tego że się wymieniliście kontaktami i danymi, którymi mogła cię zidentyfikować?
Coś się nie trzyma kupy historia
──
Przez wrzucenie mojego imienia i nazwiska do Google nie jest to mozliwe
──────────────────