Wpis z mikrobloga

via Android
  • 1
@CrazyxDriver @kruqo @Hasz5g przecież na tym polega gravel, możesz mieć 70% asfaltu, ale czasami musisz przeciąć jakimiś u-----i. Gravel to nie tylko szutry premium, to czasami zwykły przełaj albo szosa z opcją odcinków specjalnych, właśnie tak dzisiaj miałem.
  • Odpowiedz
@qbicone gravel ma dzięki oponom rozszerzony zakres dróg o szutry. Jak ci walnie na łączeniach ramy to zobaczysz. Ferrari na terenowych oponach te wjedziesz. Ale jak za dużo razy wjedziesz to w końcu pieprznie ci zawieszenie.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@CrazyxDriver jeżdżę 6 lat, ważę ok 120kg i nie omijam ciężkich terenów. Nic takiego nigdy nie miało miejsce. Ile jeździsz gravelem, że takie wnioski wysnuwasz?
  • Odpowiedz
@qbicone każdy rower jak i samochód ma swoje własne przeznaczenie. Gravel jest rowerem do jazdy po asfaltach różnej jakości oraz utwardzonych dróg, oraz twardych szurów. Nie jest przeznaczeniem gravela jazda po takich drogach. Takie drogi są dla rowerów z amortyzacją trekking, cross, MTB. Nie rób z gravela Boga wśród rowerów. Każdy rower ma swoje przeznaczenie powtarzam
  • Odpowiedz
@qbicone miałem okazję parę lat temu wsiąść na gravela i dobre ma właściwości, ale tam gdzie powinien być. Nie przekonasz mnie ze rower na którym masz pozycje przednią, brak amortyzacji jest przeznaczony do jazdy po takiej drodze. Twoja waga zmienia też postać rzeczy. Pewnie jak najedziesz na kamień to on wystrzeliwuje spod kół. Gdybym ja tam jechał twoim rowerem to nie byłbym wstanie. Rower by się na każdym kamieniu się odbijał
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@CrazyxDriver ja wcale nie przekonuje, że jest stworzony do takiej jazdy, napisałem tylko, że spokojnie daje sobie radę w takich warunkach jeśli jest taka potrzeba.
  • Odpowiedz