Czyli o hipokryzji społeczeństwa wobec męskiego cierpienia
Psychoterapeuta z kilkunastoletnim stażem pracy z facetami. Omawia temat tabu: dlaczego społeczeństwo ma totalnie wywalone na cierpiących mężczyzn, skąd bierze się ta znieczulica i dlaczego system woli widzieć bezduszne maszyny do przynoszenia hajsu niż ludzi z krwi i kości

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 138
- Odpowiedz





Komentarze (138)
najlepsze
Pierwszy raz jak się rodzi- co za śliczny chłopiec
Drugi raz, jak umiera- dobry był z niego chłop
System i jego beneficjenci chcą tylko miec benefity jednak nie chcą nic dac w zamian. Pomaganie męzczyznom cierpiącym to koszty, lepiej wywalić. A jednak zapominają, że nawet najtwardsze mury wymagaja regularnej konserwacji czy napraw, zwłaszcza jak te regularnie zatrzymuja wroga. I tak samo kazdy męzczyzna potrzebuje takowej konserwacji, miejsca gdzie zdejmuje się powłokę twardosci i pozwala parze ujść jak
@LegendarnyOdkurzacz:
To jest przerażające. Człowiek szuka w drugiej osobie wsparcia i jasne, są mężczyźni którzy tobą wzgardzą, ale jest to relatywnie rzadkie, zwłaszcza jak dobrze dobiera się znajomych, ja osobiście nie spotkałem się z negatywną reakcją
...tak wstępnie bo musiałbym sobie całe to bolesne g.no sobie usystematyzować w głowie a nie wyzbyłem się wystarczająco człowieczeństwa żeby to znieść w miarę bezboleśnie ;)
PS: Oni w większości są święcie przekonani że robią właściwie :(... Nie Mają Racji!