mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mam dość psów sąsiadów i nie wiem, co robić.
Niedawno przeprowadziliśmy się z bloku do domu, dom znajduje się na typowej uliczce usłanej innymi domami i coś mnie już trafia, bo 2/3 sąsiadów trzyma niewychowane kundle na dworzu, które piłują mordy o różnych porach dnia i nocy (choć to na szczęście rzadziej + śpię w stoperach i tak). Najgorszy jest właśnie fakt, że to nie jest jeden ujadacz, tylko jest takich czterech na różnych posesjach. Próbowałam rozmowy z właścicielami dwóch najbardziej hałaśliwych - nic to nie dało. Rozmawiałam z dzielnicowym, podjechał i pogadał z dwoma rodzinami i faktycznie u nich sytuacja się w miarę uspokoiła, ale za to temu jednemu z dwóch, u których nie był, chyba całkiem odpierdzieliło, bo od około 8 rano do 11-12 non stop się drze, bez nawet chwili przerwy i tak prawie każdego dnia. Pracuję zdalnie, nie da się przy tym wrzasku skupić. Dzielnicowy poza pogadaniem nie zrobił nic, wspomniał, że można na komendzie zawiadomienie z art. 51 złożyć. Warto się w to bawić? Ktoś z Was może próbował i ugrał cokolwiek, chociaż jakieś mandaty dla właściciela?
#psy #policja #prawo

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
TomSz
TomSz
TomSz
3
@mirko_anonim: rozumiem problem, bo mam czasem podobne, ale najlepiej będzie jak zaczniesz od siebie i nauczyć się z tym żyć. Zawsze będą jakieś hałasy które będą wkurzać, po tych psach znajdą się kolejne psy, a później biegające dzieci, remonty, kosiarki, karchery etc. żona jak się na jedno nie wkurza to jej drugie przeszkadza ;) słuchawki / głośniki / bose soundwear, puścić sobie jakąś muzykę i na niej się skupiać. oczywiście
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
3
✨ Autor wpisu (OP): @TomSz: dzieci, kosiarki i inne hałasy też są, ale to w ogóle nie przeszkadza, bo jednak czymś innym są dźwięki „potrzebne”, które wynikają z pracy nad czymś czy realizacji ludzkich, życiowych potrzeb, a czymś innym hałas, który jest zupełnie niepotrzebny, uporczywy i który w zasadzie łatwo można zniwelować (na przykład biorąc psa z podwórka do domu lub w dłuższej perspektywie - szkoląc go odpowiednio). Mózg
kuncfot
@mirko_anonim: sprawdź jak reagują na petardy ¯\(ツ)/¯
A w sylwestra sobie w ogóle nie żałuj, pamiętając o całym roku ujadania.
TomSz
TomSz
TomSz
0
@mirko_anonim: mówisz tak bo jeszcze nie miałeś obok dziecka które cały czas biega za psem i krzyczy w kółko jego imie przez cały rok, ani sąsiada który odkurza co sobotę samochód i robi to 7 bitych godzin. Na razie Ci psy przeskadzają, później zaczną inne rzeczy.
Kotdog
Kotdog
Z jednej strony jak cały dzień ujadają to wypadałoby coś z tym zrobić, ale jak właściciel nie jest w stanie burka ogarnąć, to nie wiem co da mandat. Porostu ludzie psy mają ale o nie nie dbają, nie zajmują się nimi. Byle by latał po podwórzu i nic mnie więcej nie obchodzi.