#blackpill Jaki jest sens u grubych kobiet żeby zakładały makijaż? Serio zajmie im to z pół godziny aby lepiej wyglądać, zamiast tego mogły by przez pół godziny pobiegać i schudnąć, wtedy by wyglądały 100x lepiej od grubych wersji siebie. Przecież grubość u kobiet jest tak obrzydliwa, że przeciętna nastolatka je mogguje
Mama chuopa stała się chyba w ostatnich latach #damskiprzegryw, bo przy 161 cm, nie wiem ile waży, ale ma w obwodzie brzucha 119 cm ehh :( To więcej niż ja i tata, a jesteśmy wyżsi. Dzisiaj lekarz pierwszego kontaktu zaproponowała jej branie leku Ozempic, bo to nie nadwaga, a już otyłość. Mama nic nie robi z sobą, nie da sobie pomóc, a jeszcze ma pretensje, że się mówi, aby
Mirki co myślicie o modleniu się? Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność
@ExtraPensja: zgadzam się, ale w kościół to totalnie nie wierzę, bardziej sam fakty rytuału modlenia się mi podpasowal. Też nie wierzę w życie po śmierci, jak ktoś kiedyś zemdlał to wie jak to wygląda po drugiej stronie, czyli nie wygląda
@ExtraPensja: czysto hipotetycznie z odpowiedzi na podobne pytania moje w młodości do mojej wierzącej matuli to każdy ma szansę na zbawienie niezależnie od tego jaką ma religię, byle byłby dobrym człowiekiem. Natomiast jest jedno ale. To się tyczy ludzi którzy nie mieli okazji się nawrócić. Jeżeli świadomie powiedziałeś katolicyzmowi „nie” kiedy miałeś okazję to sp*erdalaj i się smażysz
@zukennuken: oszukiwanie samego siebie jest w pisane w życie każdego człowieka który uznaje że jego egzystencja ma jakikolwiek cel moim zdaniem i jest to ogromna strata energii a jednak każdy stara się to robić, więc dla mnie bardziej niż stratą czasu jest to po prostu próba odzyskania kontroli w niekontrolowanym świecie na który moje działania mają mikronowy wpływ
@Hrjk: Ale jednak powtarzając bezmyślnie tekst piosenki albo uprawiając s-x nie masz takiej chwili zadumy (znaczy co kogo tam grzeje, może i ludzie się tak skupiają) a mi się podoba sam fakt zatrzymania się i nazwania tego co w życiu i w świecie warto byłoby zmienic. U mnie przynajmniej tak to działa że na codzień rzadko mam okazję głęboko myśleć nad tym co jest kiepskie w moim życiu i jak
Życie jest hierarchiczne, całą twoją przyszłość już można wywróżyć po wyjściu z macicy.
Najważniejsze to urodzić się z przewagą dobrej mordy reszta już nie ma znaczenia. Ciekawe jak na jednego i drugie zareaguje koleżanka w przedszkolu, a potem w szkole, a potem w liceum, a potem na studiach, ciekawe kto pierwszy straci dziewictwo, ciekawe jak ukształtuje się psychika obu z nich?
Mam pomysł na biznes, są takie kalendarze adwentowe z cukierkami. A że na tagu ostatnio dużo osób lubiących różne substancje to zrobię taki kalendarz majowy z różnymi środkami psychoaktywnymi #przegryw
#gielda