Aktywne Wpisy

thorgoth +90
Mężczyzna w klapkach twierdzący że jest Jezusem zaczepiał pasażerów poznańskiego tramwaju, kilkoro z nich uderzył "z liścia". Interweniowała motornicza, próbując wyrzucić jegomościa z tramwaju.
Szarpaninę zauważył kierowca przejeżdżającego samochodu osobowego. Zatrzymał się, pomógł obezwładnić Jezusa i zaczekał na przyjazd policji.
#poznan #polska #kryminalne
Szarpaninę zauważył kierowca przejeżdżającego samochodu osobowego. Zatrzymał się, pomógł obezwładnić Jezusa i zaczekał na przyjazd policji.
#poznan #polska #kryminalne


arturooo000 +62
#gielda LOL, Polacy tylko 3-5% swoich oszczędności (gotówki) lokują na giełdzie. Okolo 73% leży sobie na kontach albo lokatach XD.
Pewnie wyglądało by to jeszcze gorzej gdyby w tych wyliczeniach brać pod uwagę betonowe złoto.
Pewnie wyglądało by to jeszcze gorzej gdyby w tych wyliczeniach brać pod uwagę betonowe złoto.





Ogólnie to jakimś zawziętym katolem nie jestem, nie wiem nawet czy wierzę w jakąś siłę wyższą, raczej nie jest to coś naturalnego dla mnie. Ale ostatnio są takie momenty w życiu w których po prostu dobrze jest usiąść w ciszy a monolog wewnętrzny zamienić na „jednostronny dialog”. Nawet na chwilę się odkleić od rzeczywistości, wmówić sobie, że możesz komuś narzekać na świat, zrzucić z siebie odpowiedzialność za szukanie najlepszej ścieżki i „udawać” że ktoś cię poprowadzi za rękę jak poprosisz, odzyskać trochę nadziei na przyszłość która nie jest ch*jowa.
Nawet jeśli to uczucie potem znika to jakoś przez chwile jest lepiej. Może to taki polski sposób na medytacje tylko zamiast wyciszać myśli to narzekamy i prosimy ( ͡° ᴥ ͡°)
Zdjęcie dla atencji
źródło: IMG_0514
PobierzTe koscielne bajki to cope, i sposob na hajs pewnych grup.
I cale szczescie ze po smierci sie znika, bo jak sobie pomysle, ze mialbym sie dalej ze wszystkimi uzerac i to k---a wiecznie to az mnie trzesie.
Rozkminiales kiedys te farmazony? Skoro Stworca jest milosierny to dlaczego straszy sie ludzi pieklem? Bo sa barankami, ktorych trzeba zwabic do kosciolka, zeby rzucili troche dziegow na tace w zamian za zycie wieczne w raju XD
Skoro Bog jest milosierny to co sie dzieje po smierci ze wszystkimi buddystami, hinduistami i innymi takimi? Dla nich nie ma opcji zycia wiecznego? Przepadaja?
Kazdy
A co jesli ta sila wyzsza przeprowadza jednak jakas reinkarnacje Ciebie i wracasz na ziemie jako inna osoba, z inna morda, innym cialem i innymi pogladami oraz myslami?
To o czym tu dyskutujemy to jest czysta INDOKTRYNACJA, od najmlodszych lat. Nawet nie
Z reszta obecnie nikt juz nie przeprowadza wypraw krzyzowych wiec zaden buddysta ani hinduista nie ma
Nie ma znaczenia czy się modlisz do Maryi czy Aresa czy Shivy, to że uzyskasz jakąś „odpowiedź” jest tak samo prawdopodobne w każdym przypadku i nie jesteś w stanie tego w rzeczowy sposób podważyć poza subiektywnymi wydajemisie. Religia to nic więcej jak konstrukt społeczny.