@mirko_anonim bo życie nie ma sensu. W gruncie rzeczy twoje przemyślenia są po części związane z judeochrześcijańskim resentymentem spowodowanym brakiem większej meta-narracji (to zresztą nie jest nic odkrywczego co piszę, bo już Nietzsche zajmował się tym zagadnieniem).
Z drugiej stron, dlaczego potrzebujesz sensu do uzasadnienia swojej egzystencji, nasza rzeczywistość nie jest mistycznym i natchnionym miejscem, w którym pod koniec drogi czeka cię górnolotny morał.
@dzikop ad.1 a gdzie na tym świecie masz coś mistycznego? Wszystkie baśnie, legendy lub religię są wyłącznie ludzkim wymysłem do poradzenia sobie z skomplikowaną rzeczywistością oraz atawistycznym strachem przed bólem i umieraniem. Ponadto nie masz żadnych elementów magicznych, gdyż nasza rzeczywistość do tej pory wydaję się silnie zdeterminowana w obrębie metody naukowej. Nie bez powodu wszelakie książki fantasy cieszą się olbrzymią popularnością(eskapizm).
@mirko_anonim myślę, że np. u mnie już do końca życia będę stał w miejscu. Nie oszuka się przeznaczenia. Jak jesteś młody i nie wiesz jak to jest być dorosłym masz jeszcze jakieś złudzenia ale potem wszystkie znikają.
@dzikop tylko czy to co nazywasz "mistycznością" nie jest po prostu "abstrakcyjnością". Dam przykład dowodów matematycznych, które opierają się na bardzo rozbudowanej aparaturze teoretycznych i abstrakcyjnych założeń i instrumentów. W gruncie rzeczy można nazwać matematykę mistycyzmem, jednak w swoich założeniach w gruncie rzeczy prowadzi do powtarzalnych oraz przewidywalnych rezultatów, które opisują występujące prawa w naszej rzeczywistości. Powyższym krótkim wywodem chciałbym zaprezentować, że nawet trudne do zrozumienia koncepcję (świadomość, istnienie rzeczywistości) mogą
@niebieskatrytytka na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie jestem zwolennikiem determinizmu filozoficznego (jeśli dobrze używam tego pojęcia) głoszącego, że wolną wola nie istnieje. W moim odczuciu tragedią ludzkiej egzystencji jest fakt, że jako zwierzęta z rozbudowanym na tyle organizmem/mózgiem posiadamy wolną wolą(niektórzy mają jej mniej, inny więcej), jednakże nasza świadomość wyłoniła się w świecie silnie zdeterminowanym pod prawie każdym względem.
Świetnym przykładem takiej pułapki determinizmu jest zostanie "panem sensu" swojego życia,
@mirko_anonim no mordo jakby ci to powiedziec w pewnym wieku rzeczywiscie zycie solo swieci pustką, chyba ze masz full zajawek, znajomych ale z wpisu rozumiem ze nie. Takze polka i bombelki albo sznur - taki masz wybor
@mirko_anonim: Ty sobie sam nadajesz sens życia, dla mnie to jest to zabawa i robienie tego co lubię. i tyle mi wystarczy, lubię też pomagać innym, jak się nudzę to bardzo krótko, humor i nie branie życia na poważnie mi bardzo pomaga
@mirko_anonim: proza życia ale człowiek jest istota stadna i potrzebuje znajomych, to serio pomaga, Trzeba po prostu coś robić, może bardziej będzie cie męczyło kiszenie się w domu niż robienie czegokolwiek z innymi, tylko musisz włożyć pewien wysiłek żeby mieć opcje
Czy naprawdę wydaje ci się, że w świecie opartym na łańcuchu pokarmowym na planecie z ograniczonymi zasobami, będąc jednym z 7 miliardów generycznych hominidów zostałeś specjalnie stworzony do doświadczenia wędrówki dusz, czy lekcji życia?
@Hubert_von_Mai: owszem, mozliwe, ze tak sobie twierdze. nie przeszkadza to w ogole w tym, ze te pozostale 7 miliardow tez ma swoja wlasna wedrowke i lekcje. ogolnie czy nie jest mistycznym to, ze w ogole cos
✨ Jak poznać partnerkę na żywo?Ⓘ Mirki, piszę z anonima, bo temat mnie uwiera, a wolę zapytać, niż dalej siedzieć i się zastanawiać. Mam 30 lat, mieszkam w mieście, skończyłem studia, mam normalną pracę w IT. Nie jestem jakimś przegrywem, umiem rozmawiać z ludźmi, nie boję się wyjść z domu. Problem jest zupełnie inny: od kilku lat nie mam pojęcia, gdzie poznać partnerkę na żywo.
Apki? Próbowałem. Tinder, Badoo, inne wynalazki. Nie chcę
I nadszedł 159 dzień mojej podróży. Nigdy nie sądziłem, że ten trekking zajmie mi aż tyle czasu( zakończenie planowałem na początek września xd) i będzie tak ciężki a zarazem relaksujący. Właśnie wracam do Rainy Pass i rozpoczynam ostatni etap mojej wędrówki. Do celu pozostały już tylko około 64 mile! Przeczekałem najgorszą pogodę w Omak, więc jest spora szansa, że już za kilka dni dotrę do granicy z Kanadą. W tej chwili na
Z drugiej stron, dlaczego potrzebujesz sensu do uzasadnienia swojej egzystencji, nasza rzeczywistość nie jest mistycznym i natchnionym miejscem, w którym pod koniec drogi czeka cię górnolotny morał.
Nom omen prostym i jednym rozwiązaniem do
Ad.2 Czy naprawdę wydaje ci się, że w świecie
@mirko_anonim: Wrzucanie w kółko tych samych wpisów z anonimowych:
https://wykop.pl/wpis/76834821/obserwuj-mirkoanonim-panowie-jaki-jest-sens-tego-z
https://wykop.pl/wpis/77439815/obserwuj-mirkoanonim-jaki-jest-sens-tego-zycia-jes
https://wykop.pl/wpis/76950927/obserwuj-mirkoanonim-jaki-jest-sens-tego-zycia-prz
Świetnym przykładem takiej pułapki determinizmu jest zostanie "panem sensu" swojego życia,
@Hubert_von_Mai: Lub jej pięknem
@Tomba: Ta i ten świat kwantowy dotyczy makro czyli ciebie xD Możliwe, że w skali milionów lat ale nie jednego bytu czy pokolenia. xD
@kuperdisco: A skąd pewność, że krasnoludki nie istnieją? xD Wiesz co to jest gradacja wierzeń?
@Hubert_von_Mai: jak to nie?
@Hubert_von_Mai: tego nie wiesz
Trzeba po prostu coś robić, może bardziej będzie cie męczyło kiszenie się w domu niż robienie czegokolwiek z innymi, tylko musisz włożyć pewien wysiłek żeby mieć opcje
@Hubert_von_Mai: owszem, mozliwe, ze tak sobie twierdze. nie przeszkadza to w ogole w tym, ze te pozostale 7 miliardow tez ma swoja wlasna wedrowke i lekcje. ogolnie czy nie jest mistycznym to, ze w ogole cos