@mirko_anonim no wiejskie baby czy te małomiasteczkowe dzielą się na 2 grupy , cwane łatwe i chcące do miasta i takie prawdziwe GOSPODYNIE CO NAGOTUJA GAR BIGOSU I ZROBIA CIASTA ZEBY BEBECH BYL ZADWOLON
@mirko_anonim: Tyś chłopie w ogóle widział kiedy prawdziwe małe miasteczko? Swoją drogą takie relacje, o których piszesz to może gdzieś u ruskich panują, że te dziewczyny na prowincji aż tak odmienne i zahukane są. No chyba, że w części Polski najbardziej podobnej do ruskich też tak jest, tego nie wiem, aczkolwiek nawet w to wątpię.
W takim miasteczkach też sporo lokalnych imprez typu: dni gminy, dożynki, jakieś pochody, święta rolnicze, pokazy tańca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Coś takiego to na wsiach, mieszkam w mieście 50 tys. i tutaj dzieje się mniej więcej to samo, co w dużych miastach, ale na mniejszą skalę i rzadziej - koncerty, wernisaże, wystawy, spotkania autorskie, festiwale, biegi itp. A na wioskach dookoła to faktycznie w
@mirko_anonim: @Archaniol_bo_rzyga_bryje nie wiem skąd wy wzięliście obraz biednej grzecznej dziewczynki z prowincji jak to największe zagłębia największych Karyn i Sebixów. Z takich miasteczek dziewczyny to często karyniska straszne. A co chłopaki z takich zapyziałych miejsc to są grzeczne? Nie, pierwsze ci w-------a te wioskowe gamonie chociażby z nudów. A dziewczyny są ich lustrzanym damskim odbiciem tych wioskowych małomiasteczkowych huliganów
@Bananek2: this pochodzę z tego typu zadupia i potwierdzam, nawet niby te kujonki szare myszki też mają tę samą sebixowa mentalność, że chłop to ma być chłop czytaj taki wiejski ulany sebek w bmw ciuchach z logami i stylem bycia typu gangsterek bo wie gdzie kupić białe i fajki z przemytu
@mirko_anonim: tylko pamietaj ze na wsi masz 1 babe na 30 chłopa. Do tego zero anonimowosci. Szybko sie rozejdzie wieść o „podrywaczu” z miasta i łatwo dostać łatke creepa.
@mirko_anonim: jak jesteś sub5, to nic nie da. Jeśli chociaż 5/10, może minimalnie zwiększyć szanse. Pamiętaj, że jednymi z głównych cech blackpilla są uniwersalność i powszechność. Dzięki dostępowi do internetu nawet kobiety z jakiejś zapomnianej przez Boga wioski gdzieś w Azji czy Afryce chcą białego chada i plują na lokalnych normików. Z kolei na wiejskie imprezy chodzą raczej ludzie starsi i rodziny z dziećmi. Małe miasta są za to totalnie
@mirko_anonim: Coś takiego to na wsiach, mieszkam w mieście 50 tys. i tutaj dzieje się mniej więcej to samo, co w dużych miastach, ale na mniejszą skalę i rzadziej - koncerty, wernisaże, wystawy, spotkania autorskie, festiwale, biegi itp. A na wioskach dookoła to faktycznie w
@mirko_anonim: I kolejny incel komunista któremu się marzy chodzenie z czerwoną szmatą po ulicach. xD
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord