@mirko_anonim z pracą za granicą jest tak samo jak z pracą w PL. Możesz trafić na firmę z fajną kulturą pracy i spoko managerem. Możesz trafić na biurowy kołchoz i wyścig szczurów ¯_(ツ)_/¯ Moim zdaniem warto emigrować na kilka lat dla samego doświadczenia (szczególnie jeśli nie masz rodziny/zobowiązań w PL). Spodoba Ci się - zostaniesz na dłużej, nie spodoba - wrócisz do Polski. Z moich doświadczeń praca biurowa zza granicy jest
Do 7-10 dni chyba w UK po prostu mówisz, że jesteś chory i tyle. Nie wiem jaka dokładnie ilość, bo najdłużej to byłem chory może z 2 dni jak COVID był.
szacunek dla pracownika, spoko atmosfera, brak kultur zapier*olu
@mirko_anonim: :D Jak mieszkasz w danym kraju i pracujesz z tubylcami to może tak, ale jak wyjeżdżasz jako pracownik tymczasowy to jest pod tym względem gorzej niż w Polsce.
@mirko_anonim: Język + fach to klucz do dobrego życia na zachodzie. Jak masz te dwie rzeczy to możesz sobie przebierac w ofertach i w koncu znajdziesz firme gdzie wiekszosc rzeczy bedzie Ci odpowiadala.
Nie mówię tu o agencjach pracy czy magazynach tylko zwykłej pracy biurowej, gdzie w Polsce miałem doświadczenia zarówno z polskimi januszexami i #korpo no i zawsze to jakieś toksyczne środowiska, wieczny stres i
Bo bez znajomosci i skilla, to czeka cie magazyn przez agencje xD
Moim zdaniem warto emigrować na kilka lat dla samego doświadczenia (szczególnie jeśli nie masz rodziny/zobowiązań w PL). Spodoba Ci się - zostaniesz na dłużej, nie spodoba - wrócisz do Polski. Z moich doświadczeń praca biurowa zza granicy jest
Komentarz usunięty przez moderatora
Do 7-10 dni chyba w UK po prostu mówisz, że jesteś chory i tyle. Nie wiem jaka dokładnie ilość, bo najdłużej to byłem chory może z 2 dni jak COVID był.
Zaznaczam w systemie HRowym online i wsio.
https://youtu.be/Esp8nCcYBbw?si=38WMpyFQsUHQTCwd
@mirko_anonim:
:D
Jak mieszkasz w danym kraju i pracujesz z tubylcami to może tak, ale jak wyjeżdżasz jako pracownik tymczasowy to jest pod tym względem gorzej niż w Polsce.
@mirko_anonim: jest