Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:
Kazdy by chcial. Gdzies czytalem ze w US lokalne rozmowy telefoniczne mieli za darmo. Kurde w czasch kiedy w PL na wsiach telefon byl tylko u soltysa i w szkole. Dlatego w czasach pierwszych osobistych komputerow taka popularnosc robily BBSy bo w ich zakresie serfowales po dialup jak na nestradzie w PL 20-30 lat pozniej.

@filozof900 @mateuszczerski @Cztero0404 @onepnch @PawelW124

Nie wiem, nie zylem
  • Odpowiedz
@cotozazycie: Znaczy. Wiadomo, że to napisałem prześmiewczo może nawet trochę dla atencji bo myślałem, że ludzie będą klikać +1 ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Moja narzeczona urodziła się w NY a pochodzi z Florydy (znaczy jej rodzice się tam przeprowadzili) trochę wiem o realiach życia tam i nie raz byłem jak łatwo można wywnioskować. Wiadomo, że pewne zjawiska wszędzie występują w USA co mogę napisać to, że
  • Odpowiedz
@filozof900: nie do końca. Lata 80-90 (mówiąc z grubsza, może + parę lat lub - parę lat)były najlepsze - ludzie zarabiali najlepiej, praca nie cisnęła aż tak, tempo życia było przyjemniejsze, ludzie byli mniej spolaryzowani. I nie mówię tego bazując na sobie, kiedyś ze znajomymi na grupce dyskutowaliśmy i część z nas znalazła różne wykresy. No i większa grupa ludzi miała "dobrze" niż obecnie.
  • Odpowiedz
@MajorKusiol to jest prawda, że było lepiej ale nie było tak, że każdy dzieciak miał chałupę jak Kevin i wszędzie było bezpiecznie. teraz jest tam gorzej niż w latach 90', ale w latach 90' nie było tam dużo lepiej niż teraz jest u nas. a teraz to w USA jest większa ch* niż u nas
  • Odpowiedz
@filozof900: no ale nadal, w wieku 40-45 lat, jak z siebie wypruwałeś żyły w pracy, miałeś już najważniejsze ogarnięte i mogłeś korzystać z życia. Z g0wnopracy mogłeś utrzymać rodzinę, a jak stara dzieci odchowała i poszła na pół etatu, a stary nie próżnował, to można było żyć na naprawdę spoko poziomie. Powiedzmy trochę lepiej niż w UK z dekade temu (a w kwestii domów i ziemi - dużo lepiej, bo
  • Odpowiedz
@filozof900: porównuję mniej więcej komfort życia / cenę jaką za to trzeba zapłacić (edukację, czas poświęcony na nią, szlifowanie umiejętności w pracy, zasoby zużyte na to), ceny rachunków, możliwości i jak łatwo do tego dojść. Byłem wtedy w UK 4 lata (i to na południu, 1.5h od Londynu, to nie było tanio). I niewiele w sumie musielibyśmy zrobić, by choć częściowo wrócić do tamtego poziomu życia.
  • Odpowiedz
Kazdy by chcial. Gdzies czytalem ze w US lokalne rozmowy telefoniczne mieli za darmo. Kurde w czasch kiedy w PL na wsiach telefon byl tylko u soltysa i w szkole.


@cotozazycie: dlatego że byliśmy pod ruską okupacją, to jak miało cokolwiek być dobrze?
  • Odpowiedz