Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Też wolałem puste półki w sklepach za czasów komuny. Człowiek nie musiał się zastanawiać co wybierać tylko brał to co jest. I miał okazje poznać ludzi stojąc pół dnia w kolejce do sklepu.

Rynek matrymonialny to nie wina kapitalizmu tylko internetu akurat. Myślisz, że za czasów komuny jak by był internet to by było tak cudownie? Byś miał wszystko ocenzurowane.

Nikt Ci też nie każe kupować firmowych przepłaconych ciuchów.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mem w ogóle nie odpowiada polskiej rzeczywistości. Nie wiem ile masz lat, ani ile lat mają twoi rodzice, ale mój ojciec w wieku 30 lat to kombinował jak obejść kolejkę, czy zrealizować bony, a nie jak budować drugi dom. Pierwszego swojego też nie miał z resztą na własność. xD
  • Odpowiedz
1. Prawda, jak opłacasz/twój pracodawca opłaca pakiet medyczny to właściwie nie różni się to dużo od NFZ. Jak przychodzisz z "ulicy" to nagle się okazuje, że i terminy są i ogólnie chce im się bardziej pracować. Mając publiczną służbę zdrowia comiesięczny haracz ma jeszcze jakiś sens, ale prywatnie jeszcze dodatkowo płacić za to imo głupota, bo z czymś poważniejszym i tak mogą cię odesłać z kwitkiem na NFZ.
2. To zależy, czasem
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 11
Anonim (nie OP): Nie masz pojęcia o ekonomii i jak typowy socjaluch szukasz winnych w mniejszych firmach jakiś fryzjer cie boli czy 4F. Ale nie boli cie big pharma, rząd rozkradajacy podatki, emeryci którzy zżerają 59% budżetu państwa a którzy w życiu takich pieniędzy do niego nie włożyli.
Nie, problemem jest barber.
Wiesz co jest problemem? Ty i tobie podobne raczyska które walczą z systemem kupując produkty Apple i pijac Starbucksa.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ani kapitalizm, ani komunizm nie jest jakis "lepszy" od siebie. Kluczowa roznica jest to jaki system gospodarczy ma glowne mocarstwo polityczne. Kapitalistyczne USA wygralo z komunistyczna Rosja, ktora zawsze byla cywilizacyjna kila w porownaniu z Zachodem i ciagnelo nas w dol. Historie pisza zwyciezcy, a przeszlosc kreuje terazniejszosc.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): @Ted_Kaczynski:
O kolejny co nalykal się bzdur o fliperach.
Taki fliper straszny, kupi mieszkanie wyremontuje i je pod klucz sprzeda. Olaboga!
A to że w Warszawie jest 200k pustostanów. To że nowe osiedla są wykupowane przez fundusze. To że deweloperka to mafia budującą byleco bylegdzie za pozwoleniem rządu który jeszcze im dorzuca hajsu jak BK2% czy BK0. To że mają marzę 40% co jest ewenementem w każdej innej branży,
  • Odpowiedz
jakość tego wszystkiego idzie mocno w dół


@mirko_anonim: chyba w górę. 20 lat temu mieliśmy dużo mniejszy wybór np jedzenia, telefonów, samochodów, rowerów itd. praktycznie wszystko podniosło jakość i zwiększyło dostepność
  • Odpowiedz
@M4rcinS: Słuszna uwaga.

Moi rodzice w wieku 30 lat mieszkali z rodzicami, nie mieli samochodu, jedyne pojazdy, jakie mieli, to rowery (i to z niskiej półki), mieli kiepskie roboty i zarabiali niskie pensje, nie mieli oszczędności, nie chodzili do restauracji, nie podróżowali itd.
  • Odpowiedz
@civilburger: @M4rcinS to jest taki problem ze to mem z USA - a niektroym co nie pamietaja nawet lat 90 wydaje sie ze tak wygladal caly swiat. Tymczasem u nas byla po prostu bieda a poziom zycia USA byl w tym czasie niedostepny dla 90% populacji swiata, Pierwszy raz sie zblizamy poziomem zycia do Europy Zachodniej dlatego odrealnione szkodniki trzeba zwalczac
  • Odpowiedz
Im jestem starszy tym bliżej mi do #antykapitalizm (albo antykorporacjonizm? antykonsumpcjonizm?).


@mirko_anonim: Niby dlaczego skoro wszystkie problemy, które wymieniłeś, a także te, których nie wymieniłeś, biorą się z socjalizmu, a nie z kapitalizmu. Przecież rynek, a zwłaszcza np. rynek usług medycznych, nawet prywatnych, jest silnie regulowany. Codziennie dochodzą nowe przepisy i regulacje, więc dziwienie się, że wszystko jest coraz gorsze i droższe jest bez sensu. W kapitalizmie ceny
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: co Cie tak boli big pharma ze stawiasz ja obok rzadu rozkradajacego podatki i emerytow? Co do tych drugich to obecnie obowiazuje taka umowa spoleczna, ze placimy im za czasy kiedy oni z----------i na podatki, tak samo jak dzisiejsze dzieciaki beda z----------y na twoje podatki. Pomijam kwestie slusznosci tej konstrukcji.
  • Odpowiedz