Aktywne Wpisy

Jestem zniesmaczona oraz zaniepokojona.
źródło: 1000699012
Pobierz
tommmekk +406
Witam z dzisiejszego spaceru
Pogoda wiosna, trochę pada temperatura 10 stopni nie jest źle...😁
Dziękuję cały czas za wsparcie
https://zrzutka.pl/z/tomaszleczenie
Pamiętajcie że,
Między innymi dzięki Wam jestem tutaj gdzie jestem....
Pozdrawiam serdecznie
Pogoda wiosna, trochę pada temperatura 10 stopni nie jest źle...😁
Dziękuję cały czas za wsparcie
https://zrzutka.pl/z/tomaszleczenie
Pamiętajcie że,
Między innymi dzięki Wam jestem tutaj gdzie jestem....
Pozdrawiam serdecznie
źródło: 1000009262
Pobierz




Rynek matrymonialny to nie wina kapitalizmu tylko internetu akurat. Myślisz, że za czasów komuny jak by był internet to by było tak cudownie? Byś miał wszystko ocenzurowane.
Nikt Ci też nie każe kupować firmowych przepłaconych ciuchów.
2. To zależy, czasem
Nie, problemem jest barber.
Wiesz co jest problemem? Ty i tobie podobne raczyska które walczą z systemem kupując produkty Apple i pijac Starbucksa.
O kolejny co nalykal się bzdur o fliperach.
Taki fliper straszny, kupi mieszkanie wyremontuje i je pod klucz sprzeda. Olaboga!
A to że w Warszawie jest 200k pustostanów. To że nowe osiedla są wykupowane przez fundusze. To że deweloperka to mafia budującą byleco bylegdzie za pozwoleniem rządu który jeszcze im dorzuca hajsu jak BK2% czy BK0. To że mają marzę 40% co jest ewenementem w każdej innej branży,
@mirko_anonim: chyba w górę. 20 lat temu mieliśmy dużo mniejszy wybór np jedzenia, telefonów, samochodów, rowerów itd. praktycznie wszystko podniosło jakość i zwiększyło dostepność
Moi rodzice w wieku 30 lat mieszkali z rodzicami, nie mieli samochodu, jedyne pojazdy, jakie mieli, to rowery (i to z niskiej półki), mieli kiepskie roboty i zarabiali niskie pensje, nie mieli oszczędności, nie chodzili do restauracji, nie podróżowali itd.
@mirko_anonim: Niby dlaczego skoro wszystkie problemy, które wymieniłeś, a także te, których nie wymieniłeś, biorą się z socjalizmu, a nie z kapitalizmu. Przecież rynek, a zwłaszcza np. rynek usług medycznych, nawet prywatnych, jest silnie regulowany. Codziennie dochodzą nowe przepisy i regulacje, więc dziwienie się, że wszystko jest coraz gorsze i droższe jest bez sensu. W kapitalizmie ceny