wspodnicynamtb
304 291 + 101 + 61 + 256 + 78 = 304 787

Dwie Babskie Korby oraz weekend na Pomorzu i Warmii.
Sobota elegancko świeci słońce i ciepło od rana. Wraz z Wacławem ruszamy rano w kierunku mierzei, której za bardzo na szosę nie polecam w weekend za dnia. Od NDG jadę już sama pod sakramencki wiatr w ryj. Za Elblągiem zaczynają się jakieś pofałdowania terenu i chwała, bo przynajmniej coś się dzieje, a i wiatr tak nie gnębi. Warmia jest śliczna i na pewno jeszcze tam wrócę! Niestety muszę się pożegnać z pierwotnym planem 300 km i kończę na spanku w Pasłęku. Po drodze było kilka ślicznych domów podcieniowych, a rekordzista z roku 1720.
Niedziela to deszcz od rana innymi dobrego zestawu przeciwdeszczowego stwierdziłam, że perdole i nie jadę. Ani to przyjemne ani efektywne. Pozmieniałam pociągi i wieczorem byłam już w grodzie Kraka.
Kolejny atak na Pomorskie #zaliczgmine już w ten weekend;)

#rowerowyrownik #wspodnicynaszosie #200km #szosa #wykopcanyoclub

Skrypt | Statystyki
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
9
Dom podcieniowy, jeszcze się trzymający;)
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
7
Całkiem świeży deskal we wsi Augustyny
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
7
Ruiny mostu na Pasłęce
wspodnicynamtb
wspodnicynamtb Autor
7
Elbląski rynek