Wpis z mikrobloga

@Tytanowy_Lucjan: akurat te 15k na zabieg było dobrą weryfikacją, czy kogoś stać na dziecko. Bo patrząc racjonalnie ktoś, kto nie umie odłożyć 15k dzieci mieć nie powinien
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: Cala procedura Invitro to nie jest 15k a sporo sporo wiecej. Biorac pod uwage procent udanych zabiegow to czesto trzeba tych prodecur zrobic wiecej zanim sie uda. Daje to juz koszt wynoszacy kilkadziesiat tysiecy zlotych. Biorac pod uwage jeden z najgorszych wspolczynnikow dzietnosci w naszym kraju nawet i wydatek 100k na poczete dziecko w przyszlosci zwroci sie z nawiazka.
Niestety jak to u nas bywa sam program jest fatalnie
  • Odpowiedz
@Chittat: Dzietności i tak nie poprawisz, a po co nam geny ludzi, którzy nawet się sami rozmnożyć nie potrafią? Dziecko odziedziczy to samo i znów trzeba będzie dopłacać? Skoro natura mówi,że ktoś jest za słaby na rozmanażanie to powinniśmy jej słuchać.
Niestety za to menele mnożą się jak króliki bez zdrowej diety i tysięcy złotych na lekarzy, więc i tak jesteśmy zgubieni. ( ʖ̯)
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: Alez oczywiscie, ze poprawimy dzietnosc dzieki temu programowi. W latach 2013 - 2016 urodzilo sie 22 tysiace dzieci z programu invitro. Program w tamtym czasie mial o wiele mniejsze dofinansowanie i invitro jako procedura dopiero sie rozwijala. Przy odpowiedniej diagnostyce, dofinansowaniu i ilosci klinik ta liczba moze zostac lekka reka podwojona jak nie potrojona. Jak o nie lapie sie na definicje "poprawy dzietnosci" to nie wiem co moze sie
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: no tak, normalni ludzie chcą mieć dziecko, któremu zapewnia dobry dom. Mają problem, ale mogą go rozwiązać, a ty masz pretensje, że parę złotych z twojej najniższej krajowej z kołchozu na to pójdzie XD jesteś taka sknerą i lepiej, żebyś akurat ty potomstwa nie miał
  • Odpowiedz
@Chittat To co mają zrobić brzydcy, upośledzeni i rudzi ludzie? Dostać operację twarzy na NFZ, żeby każda kobieta i mężczyzna z jakimś wadami estetycznymi w końcu mogli znaleźć sobie partnera do rozrodu by przekazać koślawe geny w imię wyższego imperatywu?

Czy jednak licówki, przeszczepy włosów i korekcje nosów każdy opłaca ze swojej kasy by osiągnąć inne cele?

Można mieć dziecko z adopcji. Za darmo. Bez lekarzy - jak kogoś tak ciśnie
  • Odpowiedz
@Tytanowy_Lucjan: Chec posiadania dziecka swojego a cudzego to sa to totalnie dwie rozne rzeczy z punktu widzenia antropologicznego. Polecam poczytac troche artykulow z z tej dzieciny nauki a moze przestaniesz porownywac to do operacji nosa.
Zastanawiam sie czy mowiac o adopcji zadales sobie chociaz minimalny trud aby sprawdzic jak w Polsce wyglada procedura adopcji dziecka ? Jak bardzo jest ona p------a i czasochlonna.

Porownywanie bycia rudym do uposledzenia umyslowego pokazuje
  • Odpowiedz
@jedmar Dziecko to jest zachcianka. NFZ to taka sama piramida jak ZUS. Latami wpłacasz za "nic", bo jesteś młody i zdrowy, ale płacisz za OBIETNICĘ, że na starość będziesz korzystać z CUDZYCH składek w opór i się wkład rozłoży na te wszystkie lata życia. Ale wciąż jest to obietnica, a nie pewnik.

Obecni trzydziestolatkowie wg oficjalnych danych ZUS dostaną maks 20-25% swojego ostatniego wynagrodzenia jako emeryturę. Starość wykopków i tak jest już
  • Odpowiedz