@mirko_anonim: co do tego bólu pod żebrem to tez mam, robiłam badania etc. Okazało się, że to nerwobóle prawdopodobnie na tle stresowym. Co do reszty to skoro widzisz, że dostałeś kijowe karty od życia to postaraj się je najlepiej rozegrać zamiast z miejsca się poddawać.
Zostają kwestie religijne : jest bóg czy nie ma? Jak jest to czemu mnie nie słucha?
@mirko_anonim: nie no tutaj dowaliłeś. A w czym ma cię słuchać? Przecież jojczysz jakbyś przeżywał jakieś tragedie. Naucz się dziękować za to co masz i zmień podejście do życia. Bóle i nerwobóle przejdą jak zmienisz się mentalnie. Polecam książke: "Przestań się martwić i zaczn8j życ". Patrząc z boku, nie widzę, żebyś wylosował jakieś kiepski
@mirko_anonim jak miałam tyle lat co Ty to żyłam podobnie lub gorzej. Często pod koniec miesiąca ledwo mi starczało na jedzenie, a gdy psuł mi się ząb to miałam decyzję czy nie jeść przez 2 tygodnie czy leczyć zęba, a może dać go wyrwać bo to taniej niż leczenie kanałowe. Mnie nie było stać na opłacanie studiów więc laczylam pracę na kasie w sklepie ze studiami dziennymi. Też wynajmowałam mieszkanie choć
@mirko_anonim: jak masz niestrawność i ból pod prawym żebrem, to pewnie jest to kwestia chorego żołądka. Możliwe, że zapalenie i helicobacter. Zrób sobie gastroskopię z wycinkiem, albo test oddechowy na Helicobacter Pylori. Jak żołądek źle pracuje, to pożywienie nie będzie dobrze się trawić i wchłaniać, i będziesz się czuł okropnie.
Z powodu braku wartości i przez mordę Sebcela wrzuconą przez @Hole_to_another_universe z jedną przypadkową kreską na głowie wpadłem na pomysł-zabawę, fundujemy przeszczep włosów sebcelowi za pomocą sebcologów, a więc każdy kolejny sebcolog dorysowywuje JEDEN włos na głowie sebcela aż włosy znowu będą MIĘKKIE, PIĘKNE tak?
Przypuszczam że nie uda się tego zrobić pod jednym postem dlatego jutro o podobnej godzinie wrzucę zdjęcie z ostatnim efektem jaki udało się uzyskać dnia poprzedniego
Halko kuleżanko @baemaj bo ten ja zobaczyłem ten wpis o kulanku i przykro strasznie i ja pomyślałem że może aby Ci pomóc to będę Cię nosił wszędzie na rękach? Albo na barkach? Albo będę chodził na czworaka a Ty jeździła na moim grzbiecie?
@mirko_anonim: nie no tutaj dowaliłeś. A w czym ma cię słuchać? Przecież jojczysz jakbyś przeżywał jakieś tragedie. Naucz się dziękować za to co masz i zmień podejście do życia. Bóle i nerwobóle przejdą jak zmienisz się mentalnie. Polecam książke: "Przestań się martwić i zaczn8j życ".
Patrząc z boku, nie widzę, żebyś wylosował jakieś kiepski
@mirko_anonim: to je inaczej zorganizuj