mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Kurde, trochę #zalesie, bo nie wiem co ze sobą zrobić. Wykończę się psychicznie chyba już do końca. Tydzień temu rzuciłem #pracbaza, która nękała moją psychikę, a na #bezrobocie wcale nie jest lepiej.
Mieszkam w takim regionie, że o robotę ciężko, długo walczyłem sam ze sobą, aby się nie zwalniać jednak w końcu pękłem, mimo że wiedziałem, że jest mocnym introwertykiem-piwniczakiem, no ale przez tę robotę nabawiłem sie chyba jakiejś #depresja.
Nie umiem być w życiu szczęśliwy, nie wiem nawet w sumie co to mistyczne szczęście mogłoby mi dać. W robocie - źle, na bezrobociu - źle. Chyba jestem nie przystosowany do życia.
Na emigrację zarobkową jestem zbyt mocnym piwniczakiem, bez noża na gardle chyba bym się nie odważył, poza tym dzielenie mieszkania z jakimiś obcymi ludźmi, to też nie moja bajka. Mam oszczędności, które pozwolą mi przetrwać jakiś, ale przecież nie mogę być wiecznie bezrobotny, wtedy dostałbym szajby do końca.
Moje życie to wieczne zamartwianie się. Nie mam nawet kumpla, z którym mógłbym się tymi przemyśleniami podzielić... Nie wiem, co dalej robić. Nie mam jakichś specjalnych umiejętności ani talentów,ani też nie jestem dynamiczny. Chciałbym po prostu spokojną robotę, bez goniących targetów itd., a przede wszystkim chciałbym być szczęśliwy w życiu. Tylko czy to osiągalne?

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kabotyno
@mirko_anonim a moze praca w sklepie, np. Empiku, Media Markcie, Auchan, czy w piekarni, kawiarni, cukierni. Rozważ przeprowadzkę do większego miasta – tam masz więcej opcji pracy, oraz dostęp do terapii.
m.....l
@mirko_anonim: depresję się leczy, a nie opisuje na portalu ze śmiesznymi obrazkami. Idź do dobrego psychiatry.

Co do szczęścia, to w tym i tak leki nie pomogą. Możesz z kimś pogadać, ale to i tak zależy już tylko od ciebie.
mr_ponglish
@mirko_anonim jakbym siebie czytał, tylko ja mam trochę trudniej, bo mam dziecko i kredyt
mr_ponglish
mr_ponglish
  • adult
1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Tovarisch_Hardbassov
@kabotyno: empik to najgorsza możliwa porada dla OPa. Nastawienie na wyniki przy sprzedaży produktów przykasowych jest bardzo wysokie (zależy od tego znaczna część wypłaty), wywierają na tobie presję bycia "dynamicznym" w kontaktach z klientami, czyli 2 rzeczy o których OP wspominał, no chyba że przez ostatnie lata się coś zmieniło. Jedynie mogło to by być dobre jakby się OP chciał przełamać bo nie jest trudno rozmawiać z obcym człowiekiem jeśli
kabotyno
@Tovarisch_Hardbassov mój był tylko przykład, jak się nie chce pracować w korpo, to można w jakimkolwiek sklepie
Niewiem90
@mr_ponglish: witam w klubie
Wezwoguleicstont
@mirko_anonim: Może na tym bezrobociu porób jakieś kursy? Rozwiń swoje umiejętności? Może to sprawi, że znajdziesz taką pracę, która zapewni Ci spokój ducha i w końcu będziesz spełniony. Trzeba próbować, mordko.
StdPtr
StdPtr
@mirko_anonim: zatrudnij się w jakimś spożywczaku na kasie i wyjebongo xD grubego hajsu nie ma ale też żadnych zmartwień i chillera
PfefferWerfer
@mirko_anonim: Psychiatra -> leki SSRI -> w każdej robocie będzie ci akceptowalnie

Problem solved
O.....e
O.....e
@mr_ponglish: i co teraz
LaurenceFass
LaurenceFass
Tydzień temu rzuciłem #pracbaza, która nękała moją psychikę, a na #bezrobocie wcale nie jest lepiej.


@mirko_anonim:
Tydzień temu to za szybko żeby ocenić jak na Ciebie to wpłynie. Poczekaj miesiąc.
Potem może spróbuj czymś handlować (niewielkim kapitałem) do jakiejś kwoty rocznie nie trzeba rejestrować działalności.
u.....4
Nie mam jakichś specjalnych umiejętności ani talentów,ani też nie jestem dynamiczny


@mirko_anonim: idź do wojska ¯\(ツ)/¯
not_me
not_me
@mirko_anonim: Bycie szczęśliwym nie jest osiągalne póki nie wiesz co konkretnie spowoduje, że będziesz szczęśliwy. A spokojną robotę da się znaleźć, ale może np. trzeba się doszkolić. W budżetówce zazwyczaj praca jest spokojna. Bycie cieciem to też spokój, ale na to chyba tylko niepełnosprawnych i/lub emerytów biorą.