@AbadzabayY: w 1990 r. widziałem jeszcze 8 km od miasta wojewódzkiego telefon na korbkę. Kręciło się. Odzywała się telefonistka z centrali i zamawiałeś rozmowę, czekałeś potem przy telefonie godzinę na rozmowę.
płacili za dzwonki które również dobrze można było sobie na ten telefon skopiować z komputera.
@CheSlaw: możesz nie wiedzieć ale w czasach kiedy ludzie płacili za dzwonki był jeden komputer w mieście powiatowym i że dwa w wojewódzkim, zresztą telefonu i tak nie dało się podłączyć do komputera, kompozytor był jedyną opcją kopiowania
>płacili za dzwonki które również dobrze można było sobie na ten telefon skopiować z komputera.
@CheSlaw: możesz nie wiedzieć ale w czasach kiedy ludzie płacili za dzwonki był jeden komputer w mieście powiatowym i że dwa w wojewódzkim, zresztą telefonu i tak nie dało się podłączyć do komputera, kompozytor był jedyną opcją kopiowania
G---o prawda. Komputery stały w każdym domu zanim większość ludzi w ogóle pomyślała o kupnie
możesz nie wiedzieć ale w czasach kiedy ludzie płacili za dzwonki był jeden komputer w mieście powiatowym i że dwa w wojewódzkim, zresztą telefonu i tak nie dało się podłączyć do komputera, kompozytor był jedyną opcją kopiowania
Ale stek bzdur, tak jak Mirek wyżej napisał - kompy były już dość powszechne no chyba że mieszkałeś w jakiejś dziurze zabitej dechami.
@dom021: pamiętam jak jako gowniak kupiłem sobie gierkę na telefon Wiedźmina za 11 zł (na dzisiejsze ze 20-30) xD mój jedyny wydatek a telefon miałem tak słaby że mi się zacinał
@mlodir @enforcer Gowno prawda. Sam fakt ze kompy byly nic Ci nie dawal. U mnie w szkolnej bibliotece czy w salce informatycznej staly kompy a i owszem ale na windowsie 3.11, nieliczne na windowsie 95. Do tego jak chciales dzwonek przeslac nie maja odpowiedniego okablowania? Ponadto te dzwonki trzeba bylo jakos pobrac, w domach krolowal wtedy modem 56kbs, a impulsy byly drogie jak cholera. Mogloby sie okazac ze pobranie takiego
@rajet do polifonicznych tez byl chyba na sony erricsonach :p @Filip3k91 nie gowno prawda tylko fakty. W okolicach 2000-2002 gdzie malo ktory gowniarz mial swoj telefon, co drugi mieszkaniec mial swoj komputer z dostepem do stalego lacza i internetowego. I pisze to jako mieszkaniec gownomiejscowosci gminnej
@CheSlaw powiedz, ze nie masz pojecia o czym mowisz, bez mowienia ze nie masz pojecia o czym mowisz xD to nie dzisiejsze czasy,
@Deska_o0: @Filip3k91 ale Wy chyba piszecie o czasach, kiedy same komputery były rzadkością, czyli jakiś przełom 90/00, wtedy tym bardziej mało kto posiadał telefon komórkowy. A same czasy w których dzwonki na telefony były powszechnie dostępne przez sms to jakieś dalsze 5 lat rozwoju (najstarsze gazetki widziałem z 2004 roku). Wtedy już sporo dzieciaków latało z komórkami i zwykle już mieli kompy z Neostradą albo jakaś tzw. osiedlówką.
@Filip3k91: crazy frog był popularny w 2004 roku. W tym czasie na mojej wiosce (300 mieszkańców) było już kilkanaście komputerów i praktycznie kazdy na windows XP.
@natalia-roslon: Ja nawet 3210 podłączałem pod PC, ale kabel wtedy nie łatwo było dostać, jedynie na giełdzie komputerowej się dało kupić i nie był zbyt tani jak na tamte czasy
@CheSlaw nie każdy miał komputer i kabel za 100zl.dostajesz plusy a nie łatwo było podłączyć telefon do komputera. Do tego jeszcze program a i internet trzeba było mieć na chacie.
Od 17 lat i 4 miesięcy mam tu konto ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem!
Szanowny kolega @pijmleko, po tym jak informował społeczność o cenzurze i banowaniu na wykopie wieloletnich użytkowników takich jak @TheBloody, sam został zbanowany.
źródło: 1000034315
Pobierz@CheSlaw: możesz nie wiedzieć ale w czasach kiedy ludzie płacili za dzwonki był jeden komputer w mieście powiatowym i że dwa w wojewódzkim, zresztą telefonu i tak nie dało się podłączyć do komputera, kompozytor był jedyną opcją kopiowania
G---o prawda. Komputery stały w każdym domu zanim większość ludzi w ogóle pomyślała o kupnie
Ale stek bzdur, tak jak Mirek wyżej napisał - kompy były już dość powszechne no chyba że mieszkałeś w jakiejś dziurze zabitej dechami.
Gowno prawda. Sam fakt ze kompy byly nic Ci nie dawal. U mnie w szkolnej bibliotece czy w salce informatycznej staly kompy a i owszem ale na windowsie 3.11, nieliczne na windowsie 95. Do tego jak chciales dzwonek przeslac nie maja odpowiedniego okablowania? Ponadto te dzwonki trzeba bylo jakos pobrac, w domach krolowal wtedy modem 56kbs, a impulsy byly drogie jak cholera. Mogloby sie okazac ze pobranie takiego
@Deska_o0: chyba nie do polifonicznych.
@CheSlaw powiedz, ze nie masz pojecia o czym mowisz, bez mowienia ze nie masz pojecia o czym mowisz xD to nie dzisiejsze czasy,
@mlodir: Bamy tu banana oskarka