mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Ale nie rozumiem tego, czemu ludzi tak ciagnie do tych duzych miast typu Wielka Piatka, ze koniecznie musza tam zyc. Glowny argument to praca. Ale serio? Byle korpo w duzym miescie placi 5-6k/mc na reke. Tyle to spokojnie mozna miec nawet na prowincji. Moze nie wiezowiec, ale mala polska firma z sympatyczna atmosfera. Fakt, rozumiem jak ktos po studiach szuka pracy by zdobyc doswiadczenie na start. Ale jak ktos juz ma 30 lat (5 lat w zawodzie) to nie rozumiem po co ma dalej sie kisic w przeludnionym miescie w kawalerce, skoro za podobna cene pewnie kupi dom na prowincji i bedzie miec 100 razy wyzszy standard zycia.
Nawet polacy co wracaja z emigracji, jak juz wracaja, to do mniejszych miast i zyja godnie. Niech mi ktos 30+ wyjasni czemu wybiera dobrowolnie siedzenie na sile w takim Krakowie, Poznaniu, Warszawie czy Wroclawiu. Pomijam oczywiscie przypadki gdy ktos serio robi kariere w jakis managerskich stanowiskach 30-50k/mc, ale jak sledze mirko, to wiekszosc pisze ze pracuje by miec za co zyc ¯_(ツ)_/¯

#nieruchomosci

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kokos24
kokos24
@mirko_anonim: 6k netto na prowincji xD chyba główna księgowa, która w top3 dostanie 25k brutto
10
Yuri_Yslin
Niech mi ktos 30+ wyjasni czemu wybiera dobrowolnie siedzenie na sile w takim Krakowie, Poznaniu, Warszawie czy Wroclawiu.


@mirko_anonim: Ten temat pojawia się co 1-2 dni. Odpowiedź jest naprawdę prosta i nie wiem, czemu wielu ludziom sprawia to taki problem. Niemniej, proszę;

Ogólnie nie każdy potrzebuje udogodnień dużego miasta @kacpersyn7: Nie każdy potrzebuje, ale (prawie) każdy z nich skorzysta. Zacznijmy od tego, że miasta powiatowe w 99% przypadków wyglądają tak samo, jak wyglądały w 1990 roku. Można dostać depresji od samego patrzenia - stan budynków, żuliki/bezrobotni szwendający się po ulicach, jakieś straganiki, budy z blachy falistej, ciemno - brak sensownego oświetlenia, o 20:00 jest najczęściej wymarłe miasto poza włóczącymi się hałaśliwymi grupami wyrostków. Od takiego widoku można na serio dostać depresji. Porównaj to z oświetlonymi i pełnymi ludzi ulicami Krakowa. Następnie - mental. W małych miastach jest pełno ludzi, którzy nie mają co robić ze swoim życiem. Poziom wścibstwa rośnie odwrotnie proporcjonalnie do liczby mieszkańców. Powszechne gapienie się na ulicach, interesowanie się życiem sąsiadów, etc. Żaden sekret, że wtakich miastach jest wielu bezrobotnych, którzy nie mają co robić z życiem. I nie tylko stare grażyny i lokalne "peryskopy" emeryckie, ale w miarę młodzi ludzie. Potem - możliwości. To nie dotyczy sytuacji, gdy z takiego miejsca dojeżdżasz np. do Krakowa, ale małe miasta z dala od aglomeracji generalnie nie oferują prawie żadnych możliwości. Kończysz jako jakiś np. kierownik lokalny z pensją 5-6k na łapę. Chcesz więcej? dawaj do centrali do Krakowa/Warszawy. Nie dotyczy oczywiście pracujących full remote, ale nie każdy jest programistą (poza wykopem). To naprawdę nie kina i teatry są tu clou, bo do tych można okazyjnie dojechać nawet z dużego zadupia. Chodzi o przygnębiającą atmosferę i brak możliwości zawodowych.

9 plusów

więcej
7
Stulejman_Beznadziejny
@mirko_anonim: pokaż mi prowincję gdzie płacą więcej niż minimalna krajowa
4
mirko_anonim
Anonim (nie OP): śmieszy mnie nieco ta wypowiedź. Managerskie stanowiska 30-50k brutto? A jak manager zarabia 16 k to już źle? W mieście powiatowym by tyle miał?

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
1
Czoso
@mirko_anonim:

ktoś mi wytłumaczy czemu tego typu posty są dodawane z anonima? XD
1
Anakee
@mirko_anonim żeby nie zyc z wyborcami PiSu za płotem.
1
Kotdog
Kotdog
@mirko_anonim: no ja mieszkam w Warszawie, a powód jest taki,że byłem na studiach i zwyczajnie zostałem bo się przyzwyczaiłem.
1
pianinka
pianinka
@mirko_anonim: Bo życie na prowincji jest w ciul smutne i nudne. Pracuję z niebieskim 100% zdalnie i nie wyobrażam sobie nie mieszkać w stolicy ¯\(ツ)/¯ na siedzenie na zadupiu będę miała czas na starość, ale wtedy pewnie i tak wielkomiejski dostęp do usług wygra.
1
Czeski_Pablo
@mirko_anonim: mnie bawi, że ktoś idzie na 5 lat studiów, wykonuje taki wielki wysiłek przy przeprowadce, zostawia rodzinę i znajomych i przenosi się do kurnika w WaWie czy innym mieście w wielkiej piątce żeby zarabiać takie grosze xd

Pakujesz się w wieku 18 lat do busa za granicę i po 3 miechach ogarnięcia jesteś w stanie zarabiać średnią krajową w euro, na wsi w mieście czy na przedmieściach xd

Internet,
0
julian351
julian351
@mirko_anonim: zaczynasz od 5-6k, potem masz perspektywy na 8, 10, itp - już abstrahując od pensji dyrektorskich. Na prowincji jedyna szansa na takie pieniądze to własna działalność, a to wymaga doświadczenia i często jakiegoś kapitału. "Mała polska firma" to Ci zaproponuje minimalną i ewentualnie bonus na czarno.
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): „ Managerskie stanowiska 30-50k brutto? A jak manager zarabia 16 k to już źle? W mieście powiatowym by tyle miał?”

Ale 15-20k to mozna tez miec na prowincji jak ktos ma aspiracje na managera. Tak, mowa o prowincji.

„ 6k netto na prowincji xD chyba główna księgowa, która w top3 dostanie 25k brutto”
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): > pokaż mi prowincję gdzie płacą więcej niż minimalna krajowa

Pierwsze co mi przychodzi na mysl to moje rejony czyli okolice gminy Kleszczow. 5-6k to w kazdej robocie niemal gwarant jak masz chociaz troche doswiadczenia i checi do pracy. Znajomi z okolic Radomska tez potrafia wyciagac po 10k na prostych stanowiskach. Pomijam produkcje bo tam lekko ponad minimum akurat.

przenosi się do kurnika w WaWie czy innym mieście
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Podaj mi miasto (nie licząc sypialni dużych miast jak np Warszawy jak Piaseczno czy inny Pruszków) gdzie masz po 2000 ofert pracy przykładowo w IT. Była szasna żeby od tego odejść jakby pracodawcy nie liczyli każdego grosza i nie usunęli pracy zdalnej po covidzie, która aktualnie już nie jest tak popularna jak kiedyś, a hybryda dalej oznacza ze musisz siedzieć w takiej właśnie sypialni dużego miasta.

Jak zarabiasz
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): > Podaj mi miasto (nie licząc sypialni dużych miast jak np Warszawy jak Piaseczno czy inny Pruszków) gdzie masz po 2000 ofert pracy przykładowo w IT.

Jezeli po 5 latach doswiadczenia w IT, dalej nie moze ktos ogarnac pracy zdalnej lub hybrydowej, to wyjatkowo musi nie ogarniac. A raz w tygodniu byc w biurze to nawet mozna jezdzic 100km.

Jak zarabiasz 10k w Warszawie, wywalisz 3,5k na kawalerke
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): > zaczynasz od 5-6k, potem masz perspektywy na 8, 10, itp - już #!$%@?ąc od pensji dyrektorskich

Jezeli ktos zaczyna od 5-6 a po paru latach ma 8-10k lub wiecej, to ok. Tylko ze ja coraz bardziej widze ze w tym wyscigu szczurow po paru latach pracy w korpo, zarobki dalej zostaja ponizej 7k. I do takich ludzi wlasnie skierowalem moje pytanie, bo sledzac mirko widze ze
0
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
  • adult
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Nie rozumiem, dlaczego mnie tam ciągnie. Dlaczego na prowincji nie poszukać firmy rozwijającej komputery kwantowe albo chociaż projektującej chipy do 5G. Akurat w takim powiatowym bym tanio zamieszkał.

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
0