Niemiecka firma TAG Immobilien, poprzez swoje polskie spółki zależne Vantage Development i Robyg, umocniła swoją pozycję kluczowego gracza na polskim rynku nieruchomości. Spektakularne przejęcie ponad 5300 mieszkań od Resi4Rent przez Vantage Development nie tylko znacznie powiększyło jej portfel, ale także uczyniło ją liderem w szybko rozwijającym się sektorze instytucjonalnego wynajmu. Jest jednak haczyk: jednym z głównych akcjonariuszy TAG Immobilien, który zarabia na wynajmie mieszkań Polakom w Polsce, jest niemiecka agencja rządowa, a mianowicie największa instytucja emerytalna dla pracowników sektora publicznego w Niemczech.
W sierpniu zeszłego roku polski rynek wstrząsnęła bezprecedensowa w historii transakcja. Vantage Development, kontrolowane przez niemiecką grupę TAG Immobilien, sfinalizowało zakup 5322 ukończonych mieszkań od Resi4Rent za ponad 2,4 miliarda złotych. Ten ruch katapultował firmę na pozycję absolutnego lidera, dając jej kontrolę nad niemal 40 procentami polskiego rynku instytucjonalnego wynajmu. Razem z wcześniej posiadanymi nieruchomościami i nowymi projektami niemiecki gigant kontroluje portfel około 16 000 mieszkań, czyniąc go jednym z najważniejszych graczy kształtujących ceny w największych polskich miastach.
„Ale kluczowe pytanie brzmi, kto ostatecznie korzysta z zysków generowanych przez czynsze płacone przez Polaków i ze sprzedaży mieszkań w naszym kraju” – pisze Grzegorz Wierzchołowski w „Gazecie Polskiej”.
Okazuje się, że jednym z głównych akcjonariuszy TAG Immobilien jest Versorgungsanstalt des Bundes und der Länder (VBL), instytucja odpowiedzialna za emerytury milionów niemieckich urzędników państwowych. Oznacza to, że każdy złoty zapłacony jako czynsz za mieszkanie w Warszawie czy Wrocławiu zasila fundusz, który kiedyś wypłaci emerytury niemieckim urzędnikom. „Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której kapitał wycofywany z polskiego rynku mieszkaniowego bezpośrednio zasila system zabezpieczenia społecznego innego państwa”







Komentarze (144)
najlepsze
Janusze od 3+ mieszkań trzymają 321000 mieszkań wg danych z końca 2024.
nie będzie objęty podatkiem mieszkaniowym według projektu Lewicy (SLD).
Swoją drogą wiecie, że ich podatek nie będzie dotyczył nie tylko wielkich funduszy zagranicznych, ale także:
1) spółek i fundacji
@GreenProxy: znając życie i sposoby unikania podatków przez podmioty zagraniczne w Polsce śmiem twierdzić, że nie zapłacą nawet złotówki BA! Jeszcze dostaną "wsparcie" z naszych kieszeni ( ͡€ ͜ʖ ͡€)
Komentarz usunięty przez moderatora
i pomyśleć że lewica teraz im dowali podatkiem katastralnym, bo oczywiście TAG nie będzie zwolniony i będzie w Polsce płacił podatki ?
No zeby nie szukac daleko to warunki zatrudnienia w niemieckim lidlu sa o niebo lepsze niz w patriotycznym polskim dino im. jana pawla 2 xD
PAN NIEMIEC KUPUJE 5000 MIESZKAŃ W ,,WASZYM" KRAJU A WY BĘDZIECIE BULIĆ BO ,,NIE MA MIESZKAŃ" XD
NIE ZAPOMNIJCIE NA P0P1S ZAGŁOSOWAĆ RAZ JESZCZE