Aktywne Wpisy


breakdown1 +1
Przydałby mi się doradca finansowy lub jakiś ogarnięty coach. Nie wiem jak rozplanować najbliższe kilka lat. Mam wrażenie, że jest za dużo zmiennych by na oko ocenić która strategia byłaby najlepsza.
Chciałbym kupić mieszkanie, ale nie wiem czy ładować teraz w giełdę ile się da, a potem przykładowo połowę wyciągnąć na wkład własny (np uzbierać 400k, a potem 200k wyciągnąć), czy może wyciągnąć wszystko by kredyt był jak najmniejszy, ale potem budować portfolio
Chciałbym kupić mieszkanie, ale nie wiem czy ładować teraz w giełdę ile się da, a potem przykładowo połowę wyciągnąć na wkład własny (np uzbierać 400k, a potem 200k wyciągnąć), czy może wyciągnąć wszystko by kredyt był jak najmniejszy, ale potem budować portfolio





@mirko_anonim:
Proste - to JA jestem tym który może
1. Laska po ślubie przestaje o siebie dbać i nie jest wcale takim łakomym kąskiem, nawet dla swojego mężusia normika a co dopiero kogoś bardziej atrakcyjnego.
2. Jak mieszkają na wsi to nadal są hamulce "coludziepowiedzo" i laska się zastanowi 20 razy zanim wskoczy na innego boltza. Tym bardziej jak chata wybudowana w kredycie na działce od teściów. To jednak szkoda tak ryzykować. Lepiej
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
@mirko_anonim: to proste. Przecietny Mariuszek ma po prostu zerowe opcje na inna kobiete