Anonim (nie OP): To samo można skierować do kobiet "jaką masz pewność, że twój Mariuszek cię nie zostawi?". Odpowiadam: nikt nie ma pewności. Stały związek to wyższy level komunikacji, zaangażowania, zaufania, przyjaźni, ale i namiętności, czym trzeba umieć balansować długoterminowo. Niektórzy ludzie są stali w uczuciach, inni nie. Znam przypadki osób, które były wierne przez 10 lat bycia w związku, a po rozpadzie związku poszły w tango, znam w drugą stronę
1. Laska po ślubie przestaje o siebie dbać i nie jest wcale takim łakomym kąskiem, nawet dla swojego mężusia normika a co dopiero kogoś bardziej atrakcyjnego. 2. Jak mieszkają na wsi to nadal są hamulce "coludziepowiedzo" i laska się zastanowi 20 razy zanim wskoczy na innego boltza. Tym bardziej jak chata wybudowana w kredycie na działce od teściów. To jednak szkoda tak ryzykować. Lepiej
Pytanie do chłopów w związkach, mających narzeczone, żony.. jak to jest żyć w ciągłym strachu i niepewności że laska cie może w każdej chwili zostawić?
Anonim (nie OP): Moja znajoma w wieku 16 lat wpadła z dorosłym typem, potem wzięli ślub, trójka dzieci, w miarę udane małżeństwo na pozór. I teraz, jak ona ma 36 lat, to się z nim rozwiodła, obsmarowała go jako groomera, nastawiła przeciw niemu dzieci mówiąc im że on celowo wybrał ją taką młodą żeby łatwo się ożenić, rodzinę, znajomych, pół miasta, i zgłosiła się już do szkoły wieczorowej żeby dokończyc szkołę
1. Laska po ślubie przestaje o siebie dbać i nie jest wcale takim łakomym kąskiem, nawet dla swojego mężusia normika a co dopiero kogoś bardziej atrakcyjnego.
2. Jak mieszkają na wsi to nadal są hamulce "coludziepowiedzo" i laska się zastanowi 20 razy zanim wskoczy na innego boltza. Tym bardziej jak chata wybudowana w kredycie na działce od teściów. To jednak szkoda tak ryzykować. Lepiej
@mirko_anonim:
Proste - to JA jestem tym który może
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
@mirko_anonim: to proste. Przecietny Mariuszek ma po prostu zerowe opcje na inna kobiete