@mirko_anonim: O tym że pytanie dziewczyn o ilość partnerów to "s----------e" piszą normiki, które sami są w związku ze szkaufami robionymi przez pół miasta, i w taki sposób próbują sobie to znormalizować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: "każdy zdrowy człowiek powinien mieć za sobą kilka relacji ? Gdzie ? W warsiawce gdzie każdy się wali z każdym ? Wyobraź sobie że we wsiach małych miastach prucie się z kim popadnie to nie jest aż taka norma , bardziej norma są małżeństwa w młodym wieku i rodzina Chcesz wystawiać sraczywo byle komu to to rób ale nie rób z tego normy
wyobraź sobie, że randkujesz, zauroczysz się i na 5 randce pytasz o ilość partnerów. Ona mówi, że 15 i co wtedy? Oduraczasz się? Xd no nie. Wyjdźcie z tych piwnic.
@mirko_anonim: Na pewno inaczej zaczynam patrzeć na nią. Zależy od tego czy ze stałymi partnerami też czy z jakimiś randomami. Poza tym po takiej ilości partnerów można przypuszczać, że potencjalna partnerka nie lubi stabilności i nie podejdzie poważnie do związku.
Jakby kobieta dowiedziała się, że facet często zmienia partnerki i tylko zalicza kolejne to byłaby raczej zaniepokojona bo to kiepski objaw. Żadna nie chce kobieciarza czy bawidamka. Więc z tym "doświadczeniem" to bym nie przeginał. Jak źle trafisz to możesz sobie zniszczyć życie. Trust me.
W takiej sytuacji ludzie boją się, że zostaną skrzywdzeni lub im się życie posypie jeśli się zwiaza z taką osoba, a nie że "nie dadzą rady".
Jeśli poznasz prawdziwą liczbę, to od razu masz czarno na białym czy macie podobne libido oraz czy mocno się angazujecie w związek czy uciekacie przy pierwszej niedogodności/ kłótni
@mirko_anonim: no dobra , a dowiadujesz się po jakimś czasie, że bzikal ją Twój jeden z lepszych ziomków, twój kuzyn i jakiś tam dalszy znajomy z którym chodzisz czasem na imprezę, co wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Tja to czemu piszesz z anonima jeśli to normalne? xD Mnie tam rybka, czy ktoś chce mieć żonę gościnną w kroku po karuzeli kutang ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: Tu nie chodzi o dowiedzenie że ktoś ruchał czy nie, ale ILE to jest clue. Są potwierdzenia że każdy kolejny partner u lasek to w większości przypadków większa szansa na zdradę czy ogólnie problemy w związku (rozwiązłość jako przyczyna niestabilności emocjonalnej), więc zamiast pluć na redpilla czy innych wykopków zadaj sobie trochę więcej trudu na przestudiowanie tematu.
Co do reszty to nawet się zgadzam prócz tego że śmierdzi nienawistnym
@mirko_anonim: OP odklejony, że nie ma sensu tłumaczyć. To slut shaming przegrywy na wykopie wymyśliły? Musisz zmodyfikować Wikipedię, usunąć artykuł na ten temat i napisać, że zjawisko nie występuje nigdzie na świecie wśród żadnych ludzi poza wąską niszą piwnicowych przegrywów, a socjologowie, którzy piszą o Slut shamingu w społeczeństwie się mylą, bo w społeczeństwie tego nigdzie nie ma, tylko wyłącznie na wykopie tutaj jest na jednym tagu
Facetom nie przeszkadza doświadczenie kobiety. Chyba, że jest bardziej doświadczona od faceta, to wtedy boli.
Tylko facet z syndromem przegrywa o to zapyta. Moj przyjaciel jest 5 lat po ślubie i dowiedział sie przypadkowo po 4 latach od ślubu podczas oglądania zdjęć z przeszłości XD wszyscy normicy maja to w dupie
@mirko_anonim: to się zdecyduj - ma to w dupie, czy przeszkadza im jak laska jest bardziej "doświadczona"?
Ostatnia zmiana w drzewku komentarzy przyniosła sporo emocji i – nie ma co ukrywać – wiele uwag z Waszej strony. Przeczytaliśmy Wasz feedback, zebraliśmy kluczowe zastrzeżenia i zakasaliśmy rękawy, żeby jak najszybciej poprawić to, co najbardziej przeszkadzało w codziennym korzystaniu z serwisu. Dziś wracamy do Was z podsumowaniem - oto co już udało nam się wdrożyć oraz nad czym będziemy pracować w pierwszej kolejności:
W Norwegii normalnego człowieka już praktycznie nie stać żeby kupić mieszkanie w Oslo dlatego teraz sprzedają pokoje w wspólnym mieszkaniu. I taki pokój można kupić już od 1.700.000 kr - 680.000 zł. Do tego czynsz i wgl. A kawalerki 28m2 zaczynaja się od jakichś 3.800.000 kr czyli 1.520.000 zł. (Półtora miliona xd za 28m2 xdddd). Do tego czynsz prąd internet i można powiedzieć że wypłaty nie ma. Mieszkam w Norwegii z 15
@mirko_anonim: No to chyba jednak interesuje.
Albo osoby, które nie chcą się związać z kobietą, która ma co tydzień nowego fagasa.
Wyobraź sobie że we wsiach małych miastach prucie się z kim popadnie to nie jest aż taka norma , bardziej norma są małżeństwa w młodym wieku i rodzina
Chcesz wystawiać sraczywo byle komu to to rób ale nie rób z tego normy
@mirko_anonim: Na pewno inaczej zaczynam patrzeć na nią. Zależy od tego czy ze stałymi partnerami też czy z jakimiś randomami. Poza tym po takiej ilości partnerów można przypuszczać, że potencjalna partnerka nie lubi stabilności i nie podejdzie poważnie do związku.
W takiej sytuacji ludzie boją się, że zostaną skrzywdzeni lub im się życie posypie jeśli się zwiaza z taką osoba, a nie że "nie dadzą rady".
Jeśli poznasz prawdziwą liczbę, to od razu masz czarno na białym czy macie podobne libido oraz czy mocno się angazujecie w związek czy uciekacie przy pierwszej niedogodności/ kłótni
Mnie tam rybka, czy ktoś chce mieć żonę gościnną w kroku po karuzeli kutang ( ͡° ͜ʖ ͡°)
to jest clue.
Są potwierdzenia że każdy kolejny partner u lasek to w większości przypadków większa szansa na zdradę czy ogólnie problemy w związku (rozwiązłość jako przyczyna niestabilności emocjonalnej), więc zamiast pluć na redpilla czy innych wykopków zadaj sobie trochę więcej trudu na przestudiowanie tematu.
Co do reszty to nawet się zgadzam prócz tego że śmierdzi nienawistnym
@Linnior88:
( ͡º ͜ʖ͡º)
Nie chce mi się z takim poziomem ludzi nawet gadać , na czarną
@mirko_anonim: to się zdecyduj - ma to w dupie, czy przeszkadza im jak laska jest bardziej "doświadczona"?