@nicalibres: Jestem pewien, że gdzieś w nowojorskiej piwnicy, w eleganckiej wielogwiazdkowej konceptualnej dekadenckiej knajpie można by to sprzedać jako wyrafinowany drink, z egzotycznej lecz nieoczywistej części świata, napój w którym można wyczuć pierwotny kontakt z naturą oraz powidok spojrzenia wolnego człowieka. Miałby nazwę sour winter, distance memories of harmony, no need for vodka; albo inną równie kretyńską.
źródło: IMG_20240325_210730
Pobierztak zwane ogórini
Ogórkini
kiszone nie mieszane