Aktywne Wpisy

darknightttt +175
Stan nfz - taka ciekawostka.
Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży.
Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę.
I uwaga to podsumowanie:
- pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy)
- w drugiej termin na koniec sierpnia
Koleżance wyszedł pozytywny test ciążowy. Z wyliczeń wychodzi 7/8 tydzień ciąży.
Zaczęłyśmy szukać lekarza i przychodni aby potwierdzić ciążę.
I uwaga to podsumowanie:
- pierwsza przychodnia z ginekologiem nie ma usg (a to przecież podstawowe narzędzie pracy)
- w drugiej termin na koniec sierpnia

wybryk_natury +242





#pracbaza #pracazdalna W nawiązaniu do wpisu z gorących odnośnie planu powolnego zaganiania ludzi do biur do 2026r. Z anonima, bo TL mirkuje.
W moim #korposwiat obecnie mamy 1 dzień w tygodniu przychodzić do biura, ale w większości działów nikt tego dokładnie nie sprawdza (niestety nie mój TL...), jedynie żeby od czasu do czasu ktoś się pokazał. Ostatnio jednak nasze niemieckie HQ chciało zagonić nas z dnia na dzień na minimum 3 dni w tygodniu z biura. Kto to oprotestował najbardziej? Nie management łykający każdy ściek z Niemiec jak pelikan (miniratka za kurnik na Jasieniu sama się nie opłaci), tylko julki z HR-ów. Powiedziały, że połowa ludzi rzuci po tym papierami w ciągu kilku miesięcy, bo nasza firma płaci przeciętnie na tle konkurencji, ale 1/5 dni z biura to jednak duży benefit w tych czasach i jeśli zarządzą standardowe już 50/50 to ludzie pójdą tam, gdzie więcej za te 50/50 dostaną. I że one nie będą w stanie załatać takich braków kadrowych, bo robić nie ma komu (patrząc na młodych to się nie dziwię) No i 1 dzień w tygodniu póki co pozostał.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@Saddam_Husajn tak, wiadomo że ich głównym motywatorem tej reakcji była troska o własny tyłek, bo przestałyby pół dnia spędzać na plotach i scrollowaniu bolców na Tinderze, ale doceniam fakt bycia świadomym ciągu przyczynowo-skutkowego jaki niosła by za sobą decyzja o zwiększeniu ilości dni pracy z biura do 3
@kabotyno powoli pracuję nad tym, ale będzie ciężko znaleźć coś z 1