Wpis z mikrobloga

Nie sądzę żebym miał kija w dupie. Nie kumam po prostu żartu o "psie który nie wyszedł z wody". Dużo śmieszniejszy by był o "psie który pier..li i wraca do wody". Mała zmiana a jaka różnica ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz