Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zdrowie #medycyna #demografia

Na wstępie zaznaczam że nie znam się na tych rzeczach i proszę o wypowiedź tylko osoby zaznajomione w temacie mające jakąś faktyczną wiedzę potwierdzoną doświadczeniem albo chociaż faktyczną teorią!

Ostatnio youtube podsunęło mi filmik jak kobieta jechała do szpitala bo zaczęła rodzić i w samochodzie dziecko z niej po prostu wyleciało, myślę sobie wtf przecież porody w opowieściach i na filmach to niesamowity ból, katorga która trwa godzinami...

Zacząłem szperać głębiej po internecie, oglądnąłem masę filmów z porodów i większość porodów wyglądało właśnie tak jak ten w samochodzie, kobieta trochę pojęczała pokrzyczała i pyk dziecko wyskakuje jak u zwierzaka, dużo porodów odbywało się w pozycji wypiętej te to już w ogóle przebiegały bez problemowo, widziałem jak kobieta stoi z grymasem na twarzy i pyk dziecko wyłapuje rękoma, większość porodów które były trudne to te w szpitalach gdzie kobieta leżała rozkraczona, masa materiałów gdzie porób przebiega jak zwykłe wydalanie dużego klocka w pozycji "naturalnej"? Kiedyś nawet słyszałem historię z pierwszej ręki jak taka upośledzona dziewczyna nawet nie wiedziała że jest w ciąży i urodziła w ubikacji bo myślała że ma parcie na 2, takie same historie nawet były w tv.

Grzebiąc coraz głębiej i głębiej internet zaprowadził mnie na strony xh ph xv itd w tag birthing? tam to już w ogóle widziałem cuda np. wypychanie balonika o obwodzie 40cm, piłki, arbuzy, figurki i to wszystko przebiegało bez żadnych szkód dla zdrowia jakby te kobiety były lateksu XD...

I teraz do sedna cały czas jak ktoś opowiada o porodzie to zawsze słyszę strach np. na wykopie piszecie że nie chcecie dzieciaka bo poród itd. itd. albo ktoś wspomina że nigdy więcej bo ją to zniszczyło na dole :D. ITP ITP ITP ITP

Ja się teraz pytam czy poród to na prawdę jest tak częste niszczące doświadczenie dla kobiety? Czy może w opinii publicznej po prostu o porodzie mówi się tylko negatywnie albo w cale i siana jest panika która zniesmacza temat tak jak ciągłe ganie o rozwodach? Czy jest tutaj ktoś kto zna jakieś statystyki? albo pracuje w szpitalu czy gdzieś w podobnym miejscu i zna stan faktyczny sytuacji? Jak często występują komplikacje ciążowe, albo ogólnie problemy zdrowotne u kobiet na dole i czym są spowodowane?



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy może w opinii publicznej po prostu o porodzie mówi się tylko negatywnie albo w cale


@mirko_anonim: to moze poczytaj fora o przygotowaniach do porodu i porodach. Kobiety chetnie dziela sie opowiesciami jak to bylo/będzie. Poczytaj o przebiegu porodow w wodzie.
Sprawa indywidualnej budowy ciała, odrobiny szczescia, czy porod bedzie trauma, czy pięciominutowym wypchnieciem dziecka na świat.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: porody bywają różne, bywają też takie które powodują zespół stresu pourazowego. Nie ma co uogólniać. Na przykładzie swoich koleżanek widzę, że opinie są bardzo różne.
Fundacja rodzić po ludzku opisuje patologie polskich porodówek, to sobie poczytaj.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim takie p---------e z tym porodem. Masa rzeczy wywołuje gorszy ból niż poród, a do tego kobiety mają większą odporność na ból. Przykładowo gorsze są kamica nerkowa, zapalenie wyrostka, migrena z aurą. Wszystko to miałem i wszystko trwało wiele godzin. Dodam że wyrostek na granicy perforacji. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim takie p---------e z tym porodem. Masa rzeczy wywołuje gorszy ból niż poród, a do tego kobiety mają większą odporność na ból. Przykładowo gorsze są kamica nerkowa, zapalenie wyrostka, migrena z aurą. Wszystko to miałem i wszystko trwało wiele godzin. Dodam że wyrostek na granicy perforacji. ( ͡º ͜ʖ͡º) Już nie mówię o chorobach onkologicznych, czy jakichś przypadkach godnych odcinka dr Housa, jak np negrelioza, która
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: poród składa się z 3 faz. Faza pierwsza to rozszerzanie się szyjki macicy aż do 10 cm. Rozszerzanie się wywoływane jest przez skurcze, początkowo rzadsze i lżejsze aż po bardzo częste i bardzo mocne (skurcz co ok. minutę trwający minutę-półtorej). Ta faza trwa kilkanaście godzin. I to jej końcowe fazy większość kobiet uznaje za najboleśniejsze.
W fazie drugiej dziecko zaczyna obniżać się w kanale rodnym. To faza aktywnego wypychania
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): 1/10 porodów przebiega tak w miarę bezboleśnie i jakby klocek wyleciał. Reszta niestety z trudnościami lub komplikacjami, ale duża wina w pozycji, bo kobieta powinna rodzić w pozycji kucającej, nie powinna leżeć przed porodem. A z wygody lekarzy i położnych ciężarne są pakowane do łóżek


· Akcje:
  • Odpowiedz